
(Zwrotka 1) Mój ukochany zrywa mi kwiaty, Mamy w bidonach zapas herbaty, Choć miałam w planie dzisiaj sadzić rabaty, Nie chce mi się wstać do łopaty! (przedrefren) Patrzę na niebo i leżę na łące, A chmury się tak ułożyły… (refren) Gdzie świeci słońce, Tam skaczą zające, Na środku wieża I rodzinka jeża, A tam na górze widać słonia i róże. Kawałek nieba, Więcej nam nic nie potrzeba! (Zwrotka 2) Patrz, ukochany, bo za chwilę zniknie! Pijmy herbatę zanim wystygnie. W końcu nadeszło ciepło po zimie, Niech to zbyt szybko nie minie! o o o! (przedrefren) Patrzymy w niebo, leżąc na łące, A chmury się tak ułożyły… (refren) Gdzie świeci słońce, Tam skaczą zające, Na środku wieża I rodzinka jeża, A tam na górze widać słonia i róże. Kawałek nieba, Więcej nam nic nie potrzeba! (bridge) Co widzisz, luby? Ja też chętnie posłucham, Co widzą twoje oczy w tych puchatych chmurach? Dostrzegłam konia o zbyt długich uszach, Patrz jak się szybko porusza! (refren) Gdzie świeci słońce, Tam skaczą zające, Na środku wieża I rodzinka jeża, A tam na górze widać słonia i róże. Kawałek nieba, Więcej nam nic nie potrzeba! (o o o!) (finał) Gdzie świeci słońce, Tam skaczą zające, Na środku wieża I rodzinka jeża, A tam na górze widać słonia i róże. Kawałek nieba, Więcej nam nic nie potrzeba! Więcej nam nic nie potrzeba.

