Song Cover Image

Głowa

V4

Gdy budzę się znów niewyspany Bo sen przyszedł dopiero nad ranem Czuję, jak bym był skacowany Pies musi wyjść ze swoim Panem Włosy zburzone, oczy za mgłą Pęd myśli niepoukładanych Wkurzam się, że w ogóle są Pełno ich mam gdzieś zapisanych Ref Głowa pracuje bez umiaru Myśli biegną tam i wszerz Chciałbym się pozbyć ich nadmiaru Zabierz je, weź ile chcesz Mam okulary, nie używam Gdy słabo widzę to jestem zły Skąd biorą się zawroty głowy Dobre wyniki moczu i krwi Mózg uwalnia adrenalinę Serce nie lubi tego wcale Znowu za krótko medytuję Nie znaleziono nic w moim kale Ref Głowa pracuje bez umiaru Myśli biegną tam i wszerz Chciałbym się pozbyć ich nadmiaru Zabierz je, weź ile chcesz Wtulam swą twarz w Twoje dłonie Zamykam oczy, wstrzymuje dech Coraz wolniej pulsują skronie Liczę na Ciebie, zliczam do trzech Jest teraz cicho, nie ruszam się By wokół mnie nie ruszyć świata Przy Tobie chcę już zatrzymać się Chcę zatrzymać kolejne lata Ref Głowa pracuje bez umiaru Myśli biegną tam i wszerz Chciałbym się pozbyć ich nadmiaru Zabierz je, weź ile chcesz