[Intro] [staccato synth-brass riff, four-on-the-floor kick, syncopated bass] [Verse 1] [male vocals, rhythmic delivery] Spotkałem ją kiedyś na imprezie u cygana Była jakaś smutna i do tego nieźle wlana Próbowała mi tłumaczyć, że bez sensu takie życie Jeśli można upaść na dno, kiedy było się na szczycie Słuchałem, patrzyłem w jej cudne piwne oczy Czekałem, czy jeszcze czymś mnie zaskoczy A kiedy stwierdziłem, że nadchodzi świt Ona nagle bez ogródek powiedziała mi [Chorus] [full arrangement, synth-brass melody] Pocałuj mnie, chcę poczuć się jak w niebie (mhm) Nie mogłem uwierzyć, że tego chce Pocałuj mnie, jakbyś to robił pierwszy raz Myślałem, że zwariuję, co za fart Pocałuj mnie, chcę poczuć się jak w niebie (mhm) Nie mogłem uwierzyć, że tego chce Pocałuj mnie, jakbyś to robił pierwszy raz Myślałem, że zwariuję, co za fart [Instrumental Break] [synth-brass riff, driving percussion] [Verse 2] Minęło nam wspólnie parę miesięcy Pełne pieszczot, pocałunków, upalnego gorąca Z nią wolałem być na jawie niż cokolwiek śnić Nigdy wcześniej nie myślałem, że tak może być Słońce, plaża, a do tego zimne piwo Leżąc obok mnie wyglądała na szczęśliwą Jednak wszystko co piękne kończy się źle Któregoś dnia po prostu opuściła mnie [Chorus] [synth-brass riff returns] Pocałuj mnie, chcę poczuć się jak w niebie (mhm) Nie mogłem uwierzyć, że tego chce Pocałuj mnie, jakbyś to robił pierwszy raz Myślałem, że zwariuję, co za fart Pocałuj mnie, chcę poczuć się jak w niebie (mhm) Nie mogłem uwierzyć, że tego chce Pocałuj mnie, jakbyś to robił pierwszy raz Myślałem, że zwariuję, co za fart [Outro] [synth-brass riff fades out] Pocałuj mnie, chcę poczuć się jak w niebie Nie mogłem uwierzyć, że tego chce Pocałuj mnie, jakbyś to robił pierwszy raz Myślałem, że zwariuję, co za fart Pocałuj mnie, chcę poczuć się jak w niebie Nie mogłem uwierzyć, że tego chce Pocałuj mnie, jakbyś to robił pierwszy raz Myślałem, że zwariuję, co za fart


