Song Cover Image

[✓] Lęk Banger 5 4.5+ (Edit)

[Cleam Instrumental] [Verse] Ciemność wokół szaleje, siadam twarz ,przemywam Skroń znowu wybija ciepło ciało przeszywa Co to za dziwna cisza?, co Umysł mój nawiedza, Czuje to zagubienie, gdy serce uderza, umieram? Nie, to tylko wsza, która przeciw mnie działa W głębiach tego umysłu, spokój mój znów rozwala Wstaje, w okno patrzę, czy ktoś żyje tym strachem ze mną coś nie... tak?, bo znowu sam walcze, O Spokoju tylko marze, panie!, czy to za karę? ze miasto nawiedzają, kolory czarno białe, niebo ponure noi szare, czy tak jest naprawdę? Mury całe odrapane, nie pokój przemierza z wiatrem, Jak miasto mgły sajlent hill, Utknąłeś tutaj w nim tak bardzo chcesz wyjść, przerażenie bez silność, Twoja Zwykła Codzienność, gdzie myśli nie, milkną Płuca tobie dyszą (Dyszą), a potwory same przyjdą Drogi się zapadają, na ulicach naszych miast, Zobacz pędzi czas, jak wiruje, twój świaaat, Serce rytm wybijaaa i pulsuje twoja twarz [Chorus] [Verse] Nie jeden człowiek pragnie, narodzić się na nowo, Zdjąć swoje stare szaty, rozdać nowe karty, Bogą Powierzyć to życie i, każdą kolejną Ścieszkę, Podążać wraz z modlitwą, przez duże zaspy śnieżne Jak daleko nogi nas mnie, przez to życie poniosą Z głową zdrową mową, które dzisiaj, rodzą Dzieci z myślą spokojną, od lęków strachu wolną, Gdzie zdrowie i szczęście na! morzach nie toną Deprecha wypełnia, większość naszej ludzkości, To grzechu są ułomności, częstsze niż przeziębienie, Może dopaść mnie i ciebie Ona wygrywa z człowiekiem, Gasi twoje wytchnienie, czas biegnie zegar tyka, Serce bije, szybciej!, a śmierć za tobą czyha, w głowie Harmider, tętno ciągle przyśpiesza, Tabletka Ból uśmierza lęk znika go tak nie słychać, ból odczuwać będziesz, bo płynie w twoich żyłach, nie widzialna siła której, nie widać ale jest zawiła [Chorus] Bo ten staaan (Stan), wyniszcza stale nas (nas), Drogi się zapadają, na ulicach naszych miast, Zobacz pędzi czas, jak wiruje, twój świaaat, Serce rytm wybijaaa i pulsuje twoja twarz [Verse] Strach ciebie wyniszcza chodz w tobie to fikcja, ale odczuwasz ten stan, jak by była prawdziwa Głowa tobie pulsuje, od środka cie rozsadzaaa, Ciepło znowu wybija, jak godzina ale to chwila, Która napędza Streees, znów zawładnął tobą lęk, Szczesćie?! hmmm?, może zawał albo kawał? Droga, się rozpada, coś wciąga cię rozciąga Faluje niczym woda, która jest bardzo gorąca!! Ktoś wbija tobie igły czujesz sie jak lalka Wudu, Tępy ból masz w czasce, w klatce teraz wyluzuj Dalej, Uciec tu prubój, od wszystkiego dookoła, Lecz to jest choroba, Leki uśpią tego potworaaa Tak jak modlitwa przy tym życiu cie trzymaaa Wytrzymaj.... bo jak, trwoga, to do - Boga! Nie tędy twoja droga, człowieku słabej wiary Uwierz, powierz karty, a zobaczysz że wyjdzisz z bramy! [Chorus] Bo ten staaan (Stan), wyniszcza stale nas (nas), Drogi się zapadają, na ulicach naszych miast, Zobacz pędzi czas, jak wiruje, twój świaaat, Serce rytm wybijaaa i pulsuje twoja twarz