Song Cover Image

Dziesięć kroków do trumny... #dzikizachód

V6

"Stój, Lulu! Spójrz w tył! Ten kurz tam w oddali Ten czarny jeździec galopem na nas wali!" "Zauważyłam, głąbie, już trzy mile temu, Ale dobrze, że wreszcie ulżyłeś strachowi swemu. Zjeżdżamy na bok, czas zakończyć tą farsę! Pogadam z nim, dam mu ostatnią szansę..." [Verse 2 - Sprzeczka Kochanków] "Stań za mną, Lulu! Prawdziwy facet obroni swą panią! Wybiję mu z głowy tę pogoń zuchwałą!" "Zamknij się, chłopie, bo mi bębenek w uchu pęknie! Nawet w płot nie trafiłeś, a liczyłeś tak pięknie! Twój honor zaraz dostanie kulę w łeb od niego! Stój cicho i patrz, jak strzela mistrzyni! No dawaj, kolego..." [Chorus] W pyle i kurzu stoją naprzeciw siebie dwa cienie, Na Dzikim Zachodzie pojedynek to losu zrządzenie! Rewolwer w kaburze, palec na spuście drży, W tej grze o życie zostają tylko najszybsze psy! Ktoś musi upaść, by odjechać mógł ktoś inny, Tu nikt na prerii nie bywa całkiem niewinny! [Verse 3 - Dialog przed strzałem "Stój, dziewczyno. Pan od pociągów wysłał ten list. Za wysadzenie torów, złoto i kuli świst. I za bratnią krew, co wsiąkła w wagonu blat... Żywa lub martwa – dziś kończy się twój świat." "Ten grubas z kolei sam był winny swego losu! A jego brat po prostu nie słuchał mojego głosu!" [Verse 4 - Sam Pojedynek] Łowca sięgnął po broń, ruch szybki jak błyskawica, Lecz nasza Lulu to nie jest potulna dziewica! Jeden płynny ruch, rewolwer błysnął w jej dłoni, Ostatnia kula z bębna w powietrzu strasznie dzwoni! Huk rozdarł ciszę! Dym z lufy powoli się ulatnia... Łowca pada na piach! To była jego lekcja ostatnia! [Chorus] W pyle i kurzu stoją naprzeciw siebie dwa cienie, Na Dzikim Zachodzie pojedynek to losu zrządzenie! Rewolwer w kaburze, palec na spuście drży, W tej grze o życie zostają tylko najszybsze psy! Ktoś musi upaść, by odjechać mógł ktoś inny, Tu nikt na prerii nie bywa całkiem niewinny! [Verse 5 - Opierdol Mordechaja] "A ty co tam stoisz za tą skałą, chciwa mordo?!" "Och... ja tylko... trumienki przywiozłem ze sobą "Zbieraj to ścierwo i spieprzaj w podskokach! Masz ciało za fatygę! Zapomnij o naszych zwłokach!" "Ale... ale... moja nagroda od szeryfa?!" "Jeszcze słowo, a druga trumna tez będzie przykryta!" [Verse 6 - Pakowanie i Odjazd] Mordechaj podniósł ciało, stękając pod ciężarem, Załadował do trumny z wiadomym zamiarem. A nasza parka zabrała łowcy konia, I odjechali, pędząc przez zielone błonia. " O Lulu... jesteś niesamowita..." "Wiem. Dalej! Galopem! Bo droga ubita." [Chorus] Gdy pojedynek się kończy i kurz wreszcie opada, Zwycięzca ku zachodzącemu słońcu na konia siada! Zostawia za sobą trupy, krew i jałowy pył, By dalej na szlaku wolny i szczęśliwy żył! Za horyzontem czeka nowy, piękny dzień, Gdy do piekła odchodzi stary, mroczny cień! [Verse 7 - Mordechaj na Wozie] "Oj Barnaba, ciągnij! Trafił się zarobek niebywały! Chociaż żywego złota nie dali, mam ten fant wspaniały! A zobaczmy, co ten czarny ptaszek ma w kieszeniach... Oho! Złoty zegarek! I mosiężna sprzączka na rzemieniach! Pistolety jak nowe! Oj, panie Łowco zza grobu, Na takich jak pan zarabiam bez pardonu!" [Verse 8 - Zmartwychwstanie Łowcy] "O ja cię pier... Barnaba! Stój! On żyje! On się rusza!" "Oddawaj mój zegarek... I moje pistolety, chciwy szakalu." "Proszę... wszystko oddaję już Panu..." "Ta kula była całkiem celna...Oddam ją jej bo jest cała... A teraz mów, zarazo!...W którą stronę odjechała? "Na, ...na, ...na... na zachód! Prosto na zachód, Panie Łowco! I ma Pan u mnie trumnę gratis!" "Wracamy do miasta po konia, I dopilnuj, żeby ten koniokrad zawisł..." /// tekst i aranż @Mavcaa projekt w kooperacji z m.in @filoz, @Meglen Playlisty: - #Jedyny słuszny Western! by @Filoz - #Ach, ten "Dziki Zachód" by @Mavcaa