
ImmutableMotet989 To Grzegorz 😽😺🐈👍 Jeśli to czytasz, to znaczy, że szukasz punktu oparcia. Ten utwór powstał dla każdego, kto czuje się osaczony przez ludzką zawiść i chłód. Często szukamy ratunku u innych, a spotykamy tylko ocenę i „nogę podstawioną w biegu”. Mój tekst ma Ci przypomnieć, że Twoja siła nie zależy od ich akceptacji. Uczę Cię tutaj „instynktu przetrwania”. Kot nie przejmuje się opinią tłumu – on po prostu wstaje na cztery łapy i idzie swoją ścieżką. Chcę, żebyś w tym mruczeniu odnalazł swój własny, wewnętrzny rytm, który zagłuszy jad płynący z zewnątrz. Masz w sobie „dziewięć żyć” – nie pozwól, by jedno potknięcie odebrało Ci resztę podróży. Wiem, jak to jest chcieć „wysiąść z pociągu”Moim ratunkiem okazała się Siaka – moja biała kotka. Jej bezwarunkowa obecność i mruczenie, które nigdy nie kłamie, stały się moją terapią. To ona nauczyła mnie, że można być dumnym i wolnym nawet wtedy, gdy świat chce Cię zepchnąć w dół. Ten utwór to moja ręka podana Tobie. Nie stoisz tam sam. Wstań. Nie dla nich – dla siebie. #Wstań Mruczenie przeciw światu #Wstań (Intro) Słyszysz? To jedyny rytm, który nie kłamie. (Verse 1) Stoisz na krawędzi, pod stopami tylko piach, Wokół tłum gapiów, w ich oczach nie ma łez, tylko strach. Mają ręce w kieszeniach, zajęci własnym cieniem, Czekają, aż spadniesz – to dla nich tylko mgnienie. Ktoś podstawia nogę, ktoś inny szepcze: „skacz”, W tym ludzkim ogrodzie tylko beton i płacz. Gdy szukasz dłoni, znajdujesz tylko chłód, Człowiek to sędzia, a rzadziej – brat i miód. (Pre-Chorus) I wtedy czujesz ten ciężar, ten miękki, ciepły znak, Siaka wskakuje na kolana, rozprasza mrok i brak. Ona nie pyta o winę, nie patrzy na twój błąd, Mruczy rytm życia, wyciąga cię stąd. (Chorus) WSTAŃ! Na cztery łapy, jak ona, jak cień, Przez ludzką zawiść, przez najgorszy dzień. Gdy oni chcą pchnąć cię w ten pusty dół, Ty miej w sobie spokój, podziel serce na pół. Nie potrzebujesz dłoni, co w kieszeni śpi, Masz instynkt i mruczenie, co otwiera drzwi. Bądź jak kot – wolny, dumny i swój, Wstań i wygraj ten cichy, samotny bój! (Verse 2) Ludzie patrzą na przepaść, liczą twoje kroki, Kot patrzy ci w duszę, przebija obłoki. Zwierzę nie kłamie, nie szuka poklasku, Daje ci siłę w tym martwym blasku. Więc zostaw ich w tyle, z ich nogą podstawioną, Niech patrzą, jak idziesz ścieżką ocaloną. Masz dziewięć żyć, oni mają tylko jad, Ucz się od Siaki, jak naprawić swój świat. (Bridge) Nie jesteś sam, póki słyszysz ten dźwięk. Wyżej niż ich nienawiść. Głębiej niż ich bierność. (Outro) Nigdy nie zawiodła. Zawsze wiedziała. Teraz ty wiedz... Wstań. (End) Purring Against the World (Intro) Do you hear it? It’s the only rhythm that never lies. [Verse 1] You stand on the edge—only sand beneath your feet. A crowd surrounds you; their eyes hold no tears, only fear. Hands buried in pockets, lost in their own shadows, waiting for you to fall—it’s just a blink to them. Someone sticks out a leg, another whispers: “Jump.” In this human garden, there’s only concrete and weeping. When you reach for a hand, you find only cold— people act as judges far more often than brothers… or honey. [Pre-Chorus] And then you feel it—that weight, soft and warm: Siaka leaps onto your knees, dissolving darkness and lack. She doesn’t ask about guilt, doesn’t judge your mistakes— she purrs life’s rhythm and pulls you back. [Chorus] RISE! On all fours, like her, like a shadow, through human envy, through your worst day. When they try to shove you into that empty pit, hold peace inside you—split your heart in two. You don’t need a hand asleep in a pocket— you’ve got instinct and purring that opens doors. Be like a cat—free, proud, and your own. Rise and win this quiet, lonely fight! [Verse 2] People stare at the abyss, counting your steps, but a cat looks into your soul—piercing through clouds. Animals don’t lie, don’t crave applause— they give you strength in this dead glare. So leave them behind with their tripping feet— let them watch as you walk your path of salvation. You have nine lives; they only have venom. Learn from Siaka how to heal your world. [Bridge] You’re never alone as long as you hear that sound— higher than their hatred, deeper than their silence. [Outro] She never failed you. She always knew. Now you know… Rise. (End)

