Song Cover Image

Rustu - Echo Niewykonanego Kroku [ Neu-Wav - REMIX ]

V5.5

[Verse] Słońce się chyli nad koronami drzew, Wiatr z głębi lądu przynosi cichy śpiew. Stoisz u progu nieznanych tobie dróg, W sercu niepewność i narastający chłód. Myślisz, że góra jest dzisiaj nazbyt stroma, Że lepiej przeczekać z pustymi rękoma. Lecz każdy twój krok, choćby chwiał się i drżał, To rytm, który zawsze w twej duszy cicho grał. [Chorus] Bo czas ci ucieka jak woda przez dłoń, Gdy milkną bębny, opada ciemna toń. Podejmuj wyzwania, nim pęknie życia nić, Lepiej liczyć blizny, niż z żalem w sercu żyć. Weź los w swe ramiona i wejdź w ten dziki trans, Zanim zegar zabierze na zawsze twoją z szans. [Verse] Noc rzuca cienie na rozgrzany piach, W dusznych akordach znów odzywa się strach. Szepta, że nazbyt już kruchy jest twój los, Że w wielkim chaosie nie liczy się twój głos. Myślisz, by oddać bez walki ten swój rzut, Żeby już nie próbować i oszczędzić trud. Lecz trąbka w oddali rozdziera gęstą mgłę, Ruszaj do przodu, choć tak bardzo boisz się. [Chorus] A kiedy już ruszysz, poczujesz ten puls, Gdy krew w twoich żyłach pokona dawny ból. Nie pytaj o koniec, nie patrz nigdy wstecz, Odważna próba to najważniejsza rzecz. Choć nogi się ugną, a niebo skryje blask, Wciąż płyniesz pod prąd, nie marnując cennych łask. [Verse] Gdy cię zapytają u kresu wszystkich dni, O czym tak naprawdę zdarzało ci się śnić? Czy wspomnisz te drogi, co wczoraj zabrał wiatr, Bo bałeś się wkroczyć w nieznany sobie świat? Nie pozwól, by gorycz dławiła ci dziś dech, W jazzowej polirytmii brzmi przecież płacz i śmiech. Więc chwyć za to życie, choć ciężko stawiać krok, Zanim ostatecznie pochłonie wszystko mrok. [Chorus] I tak oto staniesz przed świtem u bram, Wiedząc, że nie byłeś w tej walce nigdy sam. Bo choć zabraknie tchu i ustanie ten bieg, Dosięgniesz dłońmi tych nieodkrytych brzegów. Zanim zapadnie cisza i zniknie twój ślad, Ty zdążyłeś spróbować i zmienić swój własny świat.

Comments are disabled on this song