[Intro] [Fast disco-rock drum beat, pulsing synth bass, distorted guitar scratch] [Verse 1] Wchodzę na bar, rzucam im spojrzenie. Robię tu show, robię tu wrażenie. Nawijam o grach, nawijam o kinie. Że prezydenci w sieci – to po prostu płynie! [Fast flow] Budują bazę, kopią diamenty, jestem w tym rizzie nieugięty! Czuję ich wzrok, czuję ten prąd. Robię ten krok, nie wyjdę stąd. [Pre-Chorus] [Filter sweep, rising synths, rhythmic claps] Kumpel się śmieje, że to straszny kicz. Że na te bzdury nie złowię tu nic. Mój brat od laktozy już dawno stąd zwiał, A ja wciąż wierzę, że będę to miał! [Chorus] [Huge explosion, melodic synth hook, distorted guitar chords, massive energy] Mam giga rizz i gwarantuję, Każdą laskę mokrą tu dziś. Mam giga rizz i wielką moc, To będzie moja i tylko moja noc. Wchodzę pod prąd, mam ten swój flow, Dzisiaj na barze to ja skradnę show! [Verse 2] Widzę już drugą z kawą stygnącą. Mój rizz ją dopadnie i będzie gorąco! Gadam o ziarnie, mielę te słowa. Od moich teorii puchnie jej głowa. Mówię jak ważyć, mówię jak pić. Ona już nie wie, jak ma tu żyć. Patrzy na drzwi, chce uciec stąd. Ale z mym rizzem nie ma szans na błąd! [Bridge] [Breakdown, heavy distorted guitar riff, drum machine beat] Nagle kumpel. Ten, co staminę ma. Kładzie mi rękę na ramię i gra. Mówi: "Mordo. Odpuść ten ton. Zaraz nas wszystkich wyrzucą stąd! Zmień ten styl, zmień ten vibe, [Shouted] Uwierz w siebie i zmień swój kod!" [Outro] [Sudden drop in energy, lo-fi drum beat, lonely synth pad] Zmieniłem plan, zmieniłem vibe. Chciałem to wygrać, a stoję tu sam. Sztuczny ten styl, sztuczny ten flow. Skończmy już w końcu to całe show. [Ending] [Final synth chord fades out, echo on last word] [End]