Zero... siedem... Zero... zero... Osiem... osiem... Zadzwoń teeeeraaaz~ Czy jesteś gotowy...? Ja-aa...? Jestem zawsze gotowa... Ja wynajęłam niebo, Na jedną noc bez gwiazd. Sześć cyfr otwiera bramę, Gdzie nie istnieje czas. Nie pytam cię o imię, Nie pytam, skąd ten głód. Po drugiej stronie słuchawki Oddam ci każdy cud. Bliżej... bliżej... Zamknij oczy, oddaj głos. Ciszej... ciszej... Już nie musisz być sobą... Zero siedem... zero zero... Osiem osiem... wybierz mnie... Wybierz mnie... tatusiu~ Sygnał pierwszy... sygnał drugi... Nie rozłączaj się... Halo, halo... coraz bliżej... Zostaw ciało, oddaj sen. Deus... Sex Machina... Deus... Sex Machina... Im cię mniej... Tym więcej mnie... Halo... halo... Mmm... halo... D... X... M... Nie rozłączaj mnie... Pod szkłem budzą się światy, Motyle rozrywają sen. Z aksamitnej czarnej ciszy Coś wyciąga dłonie do mnie. Już nie wiem, kto tu dzwoni, Kto naprawdę pragnie kogo. Coś rozchyla moje myśli, A ja szepczę: jeszcze, jeszcze... Bliżej... bliżej... Nie ma granic, nie ma ścian. Ciszej... ciszej... Ktoś oddycha zamiast nas... Zero siedem... zero zero... Osiem osiem... wybierz mnie... Wybierz mnie... tatusiu~ Sygnał pierwszy... sygnał drugi... Nie rozłączaj się... Halo, halo... coraz bliżej... Zostaw ciało, oddaj sen. Deus... Sex Machina... Deus... Sex Machina... Im cię mniej... Tym więcej mnie... Corpus dormit... Anima vagatur... Nie ma granic... Nie ma ścian... Dokąd obsesja Chce mnie gnać? Nie czuję ciała... Nie czuję dna... Ktoś mnie pochłania... A ja chcę trwać... Jeszcze... jeszcze... Nie oddawaj mnie... Zero siedem... zero zero... Osiem osiem... wybierz mnie... Wybierz mnie... tatusiu~ Sygnał pierwszy... sygnał drugi... Nie rozłączaj mnie... Halo, halo... coraz bliżej... Już nie muszę wracać tam. Deus... Sex Machina... Deus... Sex Machina... Im mnie mniej... Tym więcej cię... Zero... siedem... Zero... zero... Osiem... osiem... Och... Chcesz poznać resztę...? Sześć... Sześć... Sześć... Dziękuję za połączenie...