Zwrotka 1: Takiej miłości nie ma i nigdy tu nie było Nawet przez sen nie przemknęła białym koniem Z rozczochraną wiatrem marzeń grzywą Nie zapukała do drzwi, nie zostawiła śladu Zbyt ulotna, by wpisać się w czas Refren: A jednak... Delikatne tchnienie przeczucia O istnieniu lepszej strony medalu Wybijanego rękami mistrza spoza tego czasu Wtargnęło głęboko w duszy trzewia Zaśpiewała dusza... Zwrotka 2: Słyszysz? To echo niesionych pragnień Niedokończonych wierszy, cichych modlitw W każdej kropli deszczu, w każdym powiewie wiatru Nie była stąd i zagościć tu nie mogła Refren: A jednak... Delikatne tchnienie przeczucia O istnieniu lepszej strony medalu Wybijanego rękami mistrza spoza tego czasu Wtargnęło głęboko w duszy trzewia Zaśpiewała dusza... Bridge: Zawirowała w odwiecznym tańcu Wzniecając tylko kurz tego świata Znikając w cieniu, nim ktokolwiek dostrzegł Że mogła tu być, choć przez chwilę Refren: A jednak... Delikatne tchnienie przeczucia O istnieniu lepszej strony medalu Wybijanego rękami mistrza spoza tego czasu Wtargnęło głęboko w duszy trzewia Zaśpiewała dusza... Outro: Takiej miłości nie ma i nigdy tu nie było A może tylko nie nauczyliśmy się jej widzieć... Takiej miłości nie ma i nigdy tu nie było A może tylko nie nauczyliśmy się jej widzieć...


