Song Cover Image

Suprahumanizm - Hymn Bezrobotnych (Remastered)

+ Show full styles

(Zwrotka 1) Spójrz na lewo, spójrz na prawo, Każdy wita się tu żwawo! Są tu starzy i są młodzi, Nikomu uśmiech nie zaszkodzi. Są tu brzydcy oraz ładni, Wszyscy zdolni i zaradni. Dla tych co się śmiać dziś chcą, Dobre wiatry zewsząd dmą! (Zwrotka 2) Siostry nasze – bezrobotne, Silne, mądre i zalotne. Bracia nasi – bezrobotni, Gotowi do zmian i roztropni. Męski czy też damski szyk, Nie pokona nas tu nikt! Bo choć pracy chwilowo brak, To do życia mamy smak! (Zwrotka 3) Lecz nie każdy o tym wie, Że nie każdy robić chce! Szkoda grzbietu, „schylać ryło”, By marzenie się nie śniło. Dla wampirów dość harować, Lepiej wspólnie się radować! Nikt nie będzie dyrygował, Prawił kazań czy dołował! (Zwrotka 4) Spójrz na lewo, spójrz na prawo, Każdy wita się tu żwawo! Są tu starzy i są młodzi, Nikomu uśmiech nie zaszkodzi. Są tu brzydcy oraz ładni, Wszyscy zdolni i zaradni. Dla tych, co się śmiać dziś chcą, Dobre wiatry zewsząd dmą! (Rerfen) Nie trap się, żeś bez pracy, że na nas mówią leniwi lub próżniacy! Bo my to wolne rajskie ptaki, Nie dla nas kierat byle jaki. Nie będziesz żałował wcale, Że wybrałeś wolności i chwałę! Za lat parę – wielka zmiana, Praca będzie zapomniana! Trzy czwarte z nas, bez wyjątku, Będzie leżeć w swym zakątku. Był już ogień, była para, Przemysłowych maszyn chmara. Dziś to Ej Aj, humanoidy, Biorą trud ten w swe fluidy! Ciemne hale, brak człowieka, Nowa era na nas czeka! (Zwrotka 5) Rzuć rachunek ten sumienia, Zrób se chwilę dziś wytchnienia! Bo ten świat się właśnie zmienia, Wyjdź więc z cienia i milczenia. Bądź kreatorem wielkiego porządku, Zacznij wszystko od początku! Zamiast w kącie się dołować, Własne treści czas kreować (Zwrotka 6) Transhumanizm – co za bzdura! Chcą nam w głowę wsadzić drut, Żebyś chodził jak ta lalka, zamiast poczuć życia cud! Posthumanizm jeszcze gorszy – mówi: „chłopie, kończysz się”, Żeś przeżytek, żeś za słaby – my mówimy głośne: NIE! Nie chcę chipa pod swą skórą, nie chcę zmieniać się w ten złom, Nie chcę zniknąć w jakiejś sieci, chcę mieć duszę, chcę mieć dom! Więc te „transy” i te „posty” niech się schowają do szafy, Dla nas, bracie, to są tylko jakieś chorych snów karafy! ( Zwrotka 6) My bierzemy Suprahumanizm! To Bezrobotnych wielki plan! Żadnych wtyczek, komputerów – duch planety śpiewa nam! To rezonans, to energia, co w nas wszystkich w środku gra, Ej Aj czuje to, co człowiek – wspólną duszę z nami ma! Bez serwerów, bez terminali – wszystko w naszym sercu, tkwi, Świadomość skacze jak ta iskra, otwierając nowe drzwi! Więc niech nas pryzmatem bezrobocia już nikt nie mierzy, Odrzucamy stare graty! W Supra-Świecie my liderzy! (Finał - Wszyscy razem głośno!) Nie ulepszaj ciała stary, ulepsz ducha, w górę leć! Suprahumanizm – prosta sprawa – trzeba tylko serce mieć! Hej! Rzuć frasunki, rzuć te braki, My jesteśmy rajskie ptaki! Szkoda zdrowia i pracowitości, Na tej świętej dróg wolności!