
Tekst: Anka NISZTUK “Your shot” Jak trąba z koziej dupy, taka ze mnie jest raperka. Mogę uczyć się zawzięcie, przestać z rapem bawić w berka. Złapać rymy (lecz nie białe), czasowniki rzucić w kąt. I się poczuć doskonale, łącząc prąd ze słowem błąd. Tylko proszę mi wybaczyć, jeśli rymy będą z palca. Wziąć na klatę, się nie boczyć, bo ja źle rymuję z rańca. Szpaku, Owczar, Intro, klasa, ja to tylko mała płotka. Z bitem lecę na wariata, chociaż jestem taka słodka. Teraz będą nominacje, niech to idzie dalej w świat. Jestem pewna, że mam rację, Soul, dasz radę, by bit siadł. Piotrek, też się nie wymigasz, zarapujesz nam jak mistrz. Razem z Soul będziecie śmigać, Hot Sixteen to dla Was pryszcz. Choć szesnastką byłam dawno, to zostało chociaż hot. Magda, Tala, dołączajcie, teraz wasz kolejny shot. Więc lecimy z rapokoksem, niech się kręci, co mi tam. Niech się stanie dla nas mostem, teraz rapem dla Was gram.

