
„Całuję Twoje dłonie, Camille”.TTJ
[Intro – Piano doux, souffle, voix parlée] Moja Camille, bądź pewna, że nie czuję miłości do żadnej innej kobiety, a moja dusza należy do ciebie. Ach! Boskie piękno, kwiatu, który mówi i kocha, inteligencjo, którą mnie zachwycasz. [Verse 1] Piszę do ciebie, bo chaos mam w swojej duszy. Uciekłaś w swój świat, a ja tęsknię. Nie traktuj mnie bezlitośnie. Przecież gdy będziesz obok mnie, dla ciebie to tak niewiele, a dla mnie raj. Patrzenie na twoje piękne oczy, widzieć twoje ciało, gdy światło świecy opiera się swoim cieniem i światłem, twoje piękno wydobywa, jakbyś była boginią grecką na swoim zamku, a ja u twoich stóp całuję twoje stopy z błogością. [Pre-Chorus] Namiętność moja dla ciebie jest wyrazem szacunku dla ciebie. Jesteś moją inspiracją. Bez ciebie nie mogę tworzyć. Moja dusza upada do piekła. [Chorus] Unieś moją spragnioną, stęsknioną duszę do naszych rajskich ogrodów, pocałunków namiętnych, smaku raju. Z tobą, tylko z tobą, żarliwe rozkosze naszych połączonych ciał mogę tylko z tobą zażywać rozkoszy. [Verse 2] Wtulając moją skroń w twoje dłonie, rozkosze tak żarliwe, które dajesz mi tak wzniosłe. Całuję twoje dłonie, Całuję twoje dłonie, moja najpiękniejsza przyjaciółko. Pozwól mi cię zobaczyć. Pozwól mi szaleństwo, mam w duszy. Całuję twoje dłonie. Pozwól mi, pozwól mi… Upadam na kolana. Zawładnęłaś moją duszą. Błagam, Camille… [Chorus – more passionate] Jesteś moją namiętnością, jak najpiękniejszy, rozkwitający, magiczny kwiat paproci. Camille, kocham cię. Czekam w pracowni. Tylko otwórz moje wrota do raju. Tam na zawsze pozostaniemy. Tam, Camille, kocham do szaleństwa cię. Całuję twoje stopy. Lubisz to, ja wiem. [Bridge – emotional, almost spoken] A ja ponownie na rękach uniosę cię i utulę w moich ramionach. Pozostaniemy na zawsze w mojej toni. Kocham cię. Kocham cię. [Final Chorus – full emotion] To tylko ja… to tylko ja… Camil, kocham cię. Kocham cię, kocham cię… [Outro – whisper] Camille… Kocham cię.

