Song Cover Image

Baba ma jaja

V5.5

BABA MA JAJA [Zwrotka 1] Mówią ciągle: „słaba płeć”, trzeba tupet niezły mieć! Życie babie daje w kość, a ta wstaje mu na złość. Choć nie raz brakło jej sił, choć niejeden ciężki dzień był, łzę otrzepie, poprawi włos i znów bierze w ręce los. Nie od mięśni rośnie siła, lecz od tego, co przeżyła. Niech więc życie dalej gra — bo dziś baba jaja ma! [Przejście] Baba dźwiga własny świat i tak robi już od lat. A gdzie chłop — ten twardy pan, co na wszystko zawsze ma plan? Miał być rycerz, twardy gość, co przeszkodom mówi: „Dość!”. Lecz wystarczy kichnie raz… i bohater mówi: „PAS!”. [Zwrotka 2] Kiedyś zdobyłby pół świata, dziś go katar w łóżko wgniata. Trzy kichnięcia, blada twarz: „Dzwoń po księdza! Umrzeć czas!”. On rozmyśla: „Jak to zrobić?”, ona nie ma czasu głowić. Nim on zdąży zrobić gest, dawno już zrobione jest. [Refren] Baba ma jaja! Nie mów jej, jak żyć! Gdy chłop zacznie fikać — chwyci go za pysk! Sama wybiera swój własny krok — nie będzie ustawiał jej życia żaden chłop! Baba ma jaja! Baba ma gest! Gdy chłop mówi „zaraz” — zrobione już jest. Choć czasem ma wszystkiego dość, otrzepie koronę i wstanie na złość! [Zwrotka 3] Nie chce chłopa do niańczenia, wychowania i karmienia. Chce partnera — równy krok, nie balastu cały rok. Nie chce tronu, nie chce braw, chce po prostu swoich praw. Nie chce pana ani władcy — chce faceta, nie doradcy! [Bridge] Chłop się może prężyć, puszyć, baby tym nie zdoła wzruszyć. Niech uważa, póki czas — bo gdy baba tupnie raz, nawet diabeł mówi: „PAS!” [Finałowy refren] BABA MA JAJA! Nie mów jej, jak żyć! Gdy chłop zacznie fikać — chwyci go za pysk! Sama wybiera swój własny krok — nie będzie ustawiał jej życia żaden chłop! BABA MA JAJA! BABA MA GEST! Gdy chłop mówi „zaraz” — zrobione już jest. Choć czasem ma wszystkiego dość, otrzepie koronę i wstanie na złość! [Outro] „Gdzie twój książę?” — pytają ją, „Może znajdziesz miłość swą?”. Baba śmieje się: „Kto wie? Byle wiedział, czego chce!” Książę? Bajka — szkoda dnia! Dziś kobieta wybór ma. Sama sobie radę da, bo od życia wszystko ma. Chłop do szczęścia? Żaden mus, baba sama trzyma kurs. Lecz nie zawsze mówi: „Nie!” — czasem chłopa jednak chce! A do czego? Cóż, kochana Chłop się nada do bzykania!