
(Zwrotka 1 soft, intimate whispering vocal, like Sanah) Wiatr znad morza przyniósł chłód Zmył z piasku nasze ślady Znowu mówię sobie, że to cud Że bez ciebie i tlenu mogę dać radę Patrzę w szybę, ciemna noc, W kubku stygnie gorzka kawa. To był tylko krótki lot, Taka głupia, śmieszna sprawa. (Refren emotional release, loud sound of crashing ocean waves and lonely seagulls crying) Nic takiego się nie stało, Tylko świeca w oknie zgasła. Tylko morze chłodem wiało, Gdy mi noc się śniła jasna. Nic takiego się nie stało, Świat się skurczył tak po prostu. Tylko serce znów zadrżało, Jakbyś skoczył z życia mostu. (Zwrotka 2) Piszę słowa, stary tusz Rozmazuje się od żalu. Przecież nie ma ciebie już! Na tym moim myśli balu. Jestem tylko jednym z miejsc, Krótką stacją w twoim biegu. Ósmy, ten daleki rejs, Nigdy nie miał dobić do brzegu. (Refren emotional release, loud sound of crashing ocean waves and lonely seagulls crying) Nic takiego się nie stało, Tylko świeca w oknie zgasła. Tylko morze chłodem wiało, Gdy mi noc się śniła jasna. Nic takiego się nie stało, Świat się skurczył tak po prostu. Tylko serce znów zadrżało, Jakbyś skoczył z życia mostu. (Mostek - Bridge) Mówią, że czas leczy rany, Że to tylko cichy żal. A ja liczę puste ściany I wpatruję w szarość fal. Taki epizod bez znaczenia, Kilka ciepłych, pustych słów. Tylko czemu z przerażenia Nie potrafię zasnąć już? (Outro - wyciszenie, powolne tempo fading out,) Nic takiego się nie stało... Tylko świeca... w oknie zgasła... Nic takiego... Szumem fal... Miłość od wczoraj w noc obrasta. Nic takiego... się nie stało. Nic takiego... się nie stało

