Z pisaniem wierszy sprawa jest łatwa, Od ręki można strzelić poemat - Wystarczy kawa, dość dużo światła, Jakaś maszyna, papier i temat. Właściwie temat jest najważniejszy Bez niego człowiek darmo się trudzi - Może być cięższy, może być lżejszy, Byleby tylko obchodził ludzi. Gdy jest już temat - szukamy formy Czy wiersz ma powstać chudszy czy grubszy, Wiersz musi trzymać się pewnej normy Którą ustalił ktoś nie najgłupszy. Rej jej przestrzegał i Frycz-Modrzewski, I Falski, pisząc elementarzyk, Tudzież Gałczyński, tudzież Broniewski, Słonimski, Herbert, Miłosz i Ważyk. Jest to metoda może niemodna, Może stosowna dla zacnych ciotek, Ale jak stare buty wygodna - Dobrze w niej schodzić po schodach zwrotek. Zresztą granica nie w formie leży, A znawca - kota w worku nie kupi. Wierszyk klasyczny może być świeży, Awangardowy - słaby i głupi, I na odwyrtkę, czyli przeciwnie, Można klasykę czytać ze zgrozą.... ....a tak w ogóle - z wierszem jest dziwnie, Bo przecież da się to samo prozą.... Człowiek się męczy, liczy sylaby, Dom zaniedbuje, rzuca go żona, A drugi mówi do swojej baby: - Stara daj obiad, powieść skończona! Ja tam nie jestem żadnym artystą, Raczej remiecha, ale czasami Wyczuwam w wierszu siłę nieczystą Co każe pisać właśnie wierszami. Napiszę, sprzedam, wydam grosz w sklepie, Znów do roboty nazajutrz wstaję... Byle grafoman ma dużo lepiej On sobie może pisać za frajer. == autor: Andrzej Waligórski == Recipe Writing poems is easy, You can write a poem right away - All you need is coffee, a fair amount of light, Some typewriter, paper and a topic. Actually, the topic is the most important Without it, a person toils for nothing - It can be heavier, it can be lighter, As long as it concerns people. When there is a topic - we look for a form Should the poem be thinner or thicker, The poem must adhere to a certain standard Which was established by someone not the stupidest. Rej followed it, as did Frycz-Modrzewski, And Falski, writing first primer, And Gałczyński, as well as Broniewski, Słonimski, Herbert, Miłosz and Ważyk. This method may be out of fashion, Maybe appropriate for respectable aunts, But as comfortable as old shoes - It is good to walk down the stairs of stanzas in it. Besides, the limit is not in the form, And an expert - he won't buy a pig in a poke. A classic poem can be fresh, Avant-garde - weak and stupid, And vice versa, that is, the opposite, You can read classics with horror.... ....and in general - it's strange with a poem, Because you can do the same thing in prose.... A man suffers, counts syllables, The house is neglected, his wife leaves him, And another says to his old lady: - Old lady, give me dinner, the novel is finished! I'm no artist, More like a craftsman, but sometimes I sense an unclean force in a poem That makes me write in verses. I'll write, sell it, spend a penny in a shop, I'll get up to work again the next day... A graphomaniac has it much better He can write for free.