
[Verse] Siedzę na ławce Myślę o niczym W kieszeni grosze W głowie kapliczka Słońce grzeje Świat się kręci A ja chcę tylko coś na chęci [Chorus] Pij browarka Nie bądź smutny Życie krótkie Los okrutny Gorzki smak A radość wielka Browar leczy serca pęknięcia [Verse 2] Sąsiad z boku coś tam gada Że to zły nałóg Że to zdrada Ja mu mówię Hej kolego Lepszy browar niż coś gorszego [Chorus] Pij browarka Nie bądź smutny Życie krótkie Los okrutny Gorzki smak A radość wielka Browar leczy serca pęknięcia [Bridge] W lodówce pusto To dramat Ale w kieszeni – na złoty format Sklep za rogiem Raj na ziemi Jeden browar i świat się zmieni [Chorus] Pij browarka Nie bądź smutny Życie krótkie Los okrutny Gorzki smak A radość wielka Browar leczy serca pęknięcia

