
Czwórka Za Siedem Dych
[Verse 1] Ile tych kuponów już w szufladzie mam Mógłbym tym wytapetować cały mały kram Tabelki w zeszycie Daty Szczęśliwy dzień Piątki Trzynastki Rok urodzin – cały sen [Verse 2] Liczyłem odstępy Czytałem każdy znak Statystyka w głowie jak jakiś drugi fach Znajomi się śmiali: "daj spokój To jest gra" A ja tu jak księgowy Aż bolała skroń i twarz [Chorus] Czwórka w Lotto Siedemdziesiąt zeta I dziesięć groszy – śmiech na sali Co za heca (ej!) Tyle skreślania Tyle nocy przed kuponem A tu taki "strzał w miliony" kończy się batonem Czwórka w Lotto Siedemdziesiąt zeta Człowiek się napala A dostaje garść powietrza Mówią: "wygrana!" A ja patrzę w tę tabelę Oszuści Oszuści – serce śmieje się i kwieli [Bridge] Już widziałem siebie w domku nad jeziorem (oho) Szefie "od dziś to ja dziękuję Ja wybieram wolne" (yeah) A tu SMS jak policzek w środku dnia: "Gratulacje! Wygrana!" – i małą czcionką: "drobna" [Chorus] Czwórka w Lotto Siedemdziesiąt zeta I dziesięć groszy – serio Nawet nie pół świata Tyle marzeń Tyle planów na ekranie A tu starczy na dwa bilety i kebaba na śniadanie Czwórka w Lotto Siedemdziesiąt zeta Już niech ta Fortuna przestanie robić teatr Śmieję się przez łzy Drze się we mnie cały byt: "oszuści Oszuści" – ale jutro znowu typuję w rytm (ej!)

