Gdzie po abonament? Kupiłem telefon, nie jest zły Jabłko kosmos galaxy czterdzieści trzy Teraz do Orange bo to dobra sieć I warto u nich abonament mieć. Wszystko szło jak z płatka Dopóki nie byłem świadkiem wypadka Chcę dzwonić po służby ratunkowe A tu zasięgu mniej niż połowę A w zasadzie wcale go nie ma Ludzie umierają bo Orange to ściema Kolega mówi ty debilu Najlepszy zasięg masz w temobilu Kolega zawsze rację ma Więc Kupiłem abonamenty dwa I byłoby dobrze jak wieść niesie Do czasu aż spotkałem wilki w lesie Dzwonię po pomoc - o ty cholero Ile mam Zasięgu? - kresek zero Zagryzły mnie wilki w jedną chwilę Bo miałem telefon w te mobile [Intermission] Miesiąc później wychodzę ze szpitala Jestem prawie zdrowy jak ta lala w temacie zasięgu pełen luz Bo teraz zmieniłem sieć na plus Wracam do domu, wącham raz po raz czuję że w kuchni ulatnia się gaz Zadzwonię po gaziarza, niech się z tym buja Patrzę a tu zasięgu ni chuja Myślę sam naprawie, każdy to potrafi Ocknąłem się na intensywnej terapii Opowiadał mi mój ojciec czyli fater Że tam gdzie mieszkałem jest teraz krater Nie korzystałem jeszcze z sieci tej Więc zmieniłem abonament na plej Może od nich się gdzieś dodzwonie I nie skończę jak tarcza na poligonie Na próbę zakręcę do mamy Halo? synek? Połączenie mamy Z wrażenia telefon wypadł mi z ręki Upadł na ulicę i wpadł do studzienki Morał tej historii zapamiętaj na wieki Oto rada bezdomnego kaleki [Phone signal] Abonent jest w tej chwili niedostępny.


