
S S. M m m g m m g. T. h. c. R. R. R. R. B. t palimy kokosa kokosowe dżambo Rado ja i rambo dzielnica mambo bambo to nie Ameryka krakomana nie dotykaj Ja oni i moja muzykaHalo ziemia, to z księżyca nowe bity z orbity lecą Zapodamy szklany, głośniej poniosą, z basem w serce siedzą Harry ramy decybele, w kotle się śmieje Zaczynamy dziś, tłuczemy w niedzielę Niech się dzieje, pozdrowienia przyjaciele W żyłach płynie nam ten hałas [Bridge] [screamed vocals, double-time drums] Bas może trans, daps może kwas, dwa może raz Bit jak do-mi-za, świat nasz, oczy jak kosmici Wjebani jednym wdechem, zabici bitem Ja układam z tego rymy, ty na parkiecie robisz glitch Moich ziomów zabrał Bóg, z dwudziestu żyje dwóch Znałem wielu ale cóż, znikli w cieniu starych dróg Już odeszli, kolce róż, w sercu blizny, w głowie kurz A ja tworzę póki mogę, póki wena niesie szturm Póki czas jest moim bitem, póki serce trzyma takt Tyle pozostanie po mnie, kiedy w końcu minie fakt

