Challenge #TytułOdChataGPT - Z A S A D Y: ******************************************* 1. Każdy uczestnik wpisuje do ChatGPT dokładnie tę samą komendę i korzysta wyłącznie z pierwszej otrzymanej odpowiedzi. 2. Otrzymany tytuł staje się inspiracją do napisania autorskiej piosenki. 3. Interpretacja tytułu jest całkowicie dowolna – liczy się kreatywność i własny pomysł. 4. Do zabawy można nominować innych twórców, ale nominacja nie jest wymagana. Każdy może dołączyć do challenge’u w dowolnym momencie. Komenda do wpisania: „Podaj mi jakiś pierwszy lepszy tytuł piosenki, który przychodzi Ci na myśl, i nie komentuj.” Dozwolone jest : Wpisanie dodatkowo czegoś w rodzaju: 1. Daj tytuł oryginalny, nie światowy hit 2. Pomiń tematykę Światła/ Ostatniego "czegoś" oraz Echa. Challenge nie ma terminu zakończenia, więc do zabawy można dołączyć w dowolnym momencie i opublikować swój utwór, kiedy będzie gotowy. ******************************************** [Intro] [Verse 1] Kolekcja latawców, Zgromadzona w ciszy. Szelestu ich snów. Nikt już nie usłyszy, Szary pył przysypał Z bibuły okienka, Ich podniebnych lotów Nikt już nie pamięta. [Chorus] Archiwum zepsutych latawców, Ukryte daleko na strychu. Nikt ich tu nigdy nie szukał, Gubią swe sny po cichu. Archiwum zepsutych latawców, Nikomu nie potrzebnych, Bez marzeń o dawnej wolności W cieniu wypraw podniebnych. [Verse 2] Kiedyś wiedziały o słońcu, Dolatywały do chmur, Lecz spadały w końcu, Na oślep, ostro w dół. Spętane nicią uwięzi, Kochały wiatru powiew, Dziś milczą pośród kurzu, Tracąc swój dawny ogień. [Chorus] Archiwum zepsutych latawców, Ukryte daleko na strychu. Nikt ich tu nigdy nie szukał, Gubią swe sny po cichu. Archiwum zepsutych latawców, Nikomu nie potrzebnych, Bez marzeń o dawnej wolności W cieniu wypraw podniebnych. [Bridge] Cienki, papier się niszczył, Żebra pękały ze złości, Lecz kto nie zerwał linki, Ten nie poznał wolności. [Chorus] Archiwum zepsutych latawców, Ukryte daleko na strychu. Nikt ich tu nigdy nie szukał, Gubią swe sny po cichu. Archiwum zepsutych latawców, Nikomu nie potrzebnych, Bez marzeń o dawnej wolności W cieniu wypraw podniebnych. [Outro] Gubią swe sny... Po cichu... … Zapomniane latawce... [Fade out] [End]