
Kiedy WRONA zakrakała Poborowym miałem być Za kom partię i wschodniego brata Miałem się odważnie bić, bić bić Miałem się odważnie bić Wszyscy moi dobrzy kumple Pokazali im wała Do służenia niech se kupią trepy psa od wolnych ludzi wara, wara od wolnych ludzi wara Trzech się truło jeden wieszał Przez zieloną poszło dwóch Jeden służby im odmówił prosto w pysk W pierdlu to odsiedział zuch, zuch, zuch W pierdlu to odsiedział zuch Włosy rzedną, brzuch nam rośnie Inne ptaki wokół nas A mój syn dziś w życia wiośnie Na kabulski przeszedł czas, czas, czas Na kabulski przeszedł czas Tato u mnie wszystko dobrze Cały oddział pełny stan Proszę pomóż Kasi, coś z kredytem źle Znowu dzwonił z banku pan, pan, pan Znowu dzwonił z banku pan

