Song Cover Image

Pokój Szaleństwa feat. Anka Nisztuk #KreatywnaKamienica

+ Show full styles

Tekst: Anka Nisztuk, Peter0 Mod [Verse 1] Absolutna cisza Kompletna ciemność Cień to teraz niepokój Zatrzasnęły się kraty Zapomniane miejsce Nienaruszony spokój To kamienicy Zimne kazamaty Poniżej piwnic Niskie sklepienie Z pajęczyn brama Nie dociera blask Powiew grozy Czyjaś obecność Głuche stukanie I cichy płacz [short music break] [Verse 2] Otwarły się drzwi Spogląda otchłań Czy to ta aura Czy to ból? Paraliż i lęk Zostać sobą czy Wybrać jedną Spośród tych ról Co mnie tu czeka? Zawrócić czy nie? Ciekawość kusi Rozsądkowi wbrew Za złowieszczym szumem W hipnotyczny szept Idę w ciemność Która zmroziła mą krew [Chorus] To tylko pokój szaleństwa Szaleńczy chichot i syk Czy to ciekawość cię tu zwabiła? Czemu chciałeś tu przyjść? Czy nie widziałeś wszystkich znaków? By nie przekraczać progu Teraz za późno, jesteś już ze mną I zaraz wyskoczę zza rogu [Verse 3] [symphonic female vocals] Powiało chłodem Chłodem powiało Przeciąg po kostkach równo tnie Lecz czy na pewno To tylko przeciąg? Czujesz mnie dobrze Nie widząc mnie Oddychasz strachem Pot spływa skronią Strachem podszyte twoje ubranie Idziesz powoli To błąd największy Bo nie wiesz jeszcze Co tu się stanie. [Bridge symphonic female vocals] Czy przerazi Cię zimno Czy obłęd, który kroczy? Czy trofeum kreatury Patrzące Ci w oczy Nie mogłeś się powstrzymać Nie wyjdziesz taki sam Nikt dotąd nie wyszedł Odkąd wieki tutaj trwam [music break] [Chorus] To tylko pokój szaleństwa Szaleńczy chichot i syk Czy to ciekawość cię tu zwabiła? Czemu chciałeś tu przyjść? Czy nie widziałeś wszystkich znaków? By nie przekraczać progu Teraz za późno, jesteś już ze mną I zaraz wyskoczę zza rogu