
Pierwsza Gwiazda
Zwrotka 1 Miasto zasypia pod śniegu mgłą, W oknach migocze grudniowy ton. Wciąż gdzieś biegnę, wśród ulic dwóch, A w sercu cisza i tysiące słów. Pre-Chorus I chociaż świat jest trochę zbyt szybki, Wciąż wierzę, że ktoś zatrzyma mnie na chwilę, Że w tłumie ludzi ktoś poda mi rękę — I szepnie cicho: „wszystko będzie pięknie”. Refren Zanim spadnie pierwsza gwiazda, Zanim noc rozjaśni blask, Chcę odnaleźć w twoich oczach Wszystko, czego mi dziś brak. W tym zimowym zamieszaniu kiedy każdy szuka szans — Może właśnie dziś, tej nocy, Los uśmiechnie się choć raz. Zwrotka 2 Zimny chodnik i ślady nóg, Każdy z marzeniem na jeden cud. W powietrzu pachnie domowy czas, Gdy ciepła myśl dogania każdy mróz i strach. Pre-Chorus I nawet jeśli droga jest kręta, To święta budzą w ludziach zwykłe piękno. Ktoś się zatrzyma, ktoś się uśmiechnie — A serce znowu bije trochę cieplej. Refren Zanim spadnie pierwsza gwiazda, Zanim noc rozjaśni blask, Chcę odnaleźć w twoich oczach Wszystko, czego mi dziś brak. W tym zimowym zamieszaniu kiedy każdy szuka szans — Może właśnie dziś, tej nocy, Los uśmiechnie się choć raz. Bridge Może jeszcze nie znam ciebie, Może mijasz mnie co dzień — Ale grudzień lubi cuda, Tylko w nie uwierzyć chciej. Refren Zanim spadnie pierwsza gwiazda, Zanim noc uciszy strach, Może wreszcie się spotkamy, By nie wracać znów do szaf. W tym zimowym zamieszaniu kiedy każdy szuka szans — Może właśnie dziś, tej nocy, Nasze drogi połączy czas.

