Song Cover Image

003_PL_JELITKOWSKI SZKWAŁ [symphonic art rock]

+ Show full styles
V6

[Intro] (Akustyczne brzmienie, odgłosy fal i wiatru) [Zwrotka 1] Zerwał się z cum znudzony wiatr, i rozkołysał fale. Zatańczyć tylko z wodą chciał, ot, taki żart. Łaskotał fale lekkim muśnięciem, a one leniwie lekko w brzeg… odpowiadały cichym mruknięciem, westchnieniem i jakby chichotem – gotowe podjąć grę. [Przed-Refren] (Accelerando - przyśpieszenie tempa) Tak zachęcony i rozbawiony z morzem ruszył w tan. I jak w mazurze i w obertasie szybciej i szybciej przyśpieszał krok. [Refren] (Crescendo - pełna moc i dynamika) I już wzburzona morska toń przybrała kolor granatowy i poszarpała białą koronkę pian. Groźne bałwany już grzmią, o laur zwycięstwa z wiatrem toczą bój, jak dzikie bestie. [Zwrotka 2] Powiewem wiatru tumany piasku w dzikim galopie ruszają w tan, a wiatr je goni w bezopamiętaniu w ramiona rozochoconych fal. Jakby chciał piaskiem uciszyć toń. Odwieczna walka, morskie jęzory łakomie kąsają brzeg jakby go połknąć chciały. [Bridge] (Zmiana tonacji / zmiana ciężaru gatunkowego) Brzeg nieugięcie trwa, ciosy przyjmuje każdej fali dzikiej jak morza pocałunek. A wiatr swawolnik w harcach wytrwały porywa piach i ciska go do wody, jak gdyby chciał zasypać toń, naprawić morza szkody. [Solo instrumentalne] (Ekspresyjne solo instrumentalne imitujące sztorm) [Refren] (Finałowy, jasny refren) Nastanie dzień i granat się rozjaśni, sukienka morza znów błękitem zalśni i ślady stóp odcisną się na piasku. [Outro] (Slow tempo, wyciszenie) Wiatr i woda w wzajemnym tańcu odwiecznej choreografii, spleceni w pas de deux ważą każdy swój gest i krok.