
Zwrotka 1 Na szybach tramwaju mrożę słowa, Kasownik patrzy na mnie z wyrzutem. Poręcze dawno ostygły po dłoniach, Światło lampy drga pod sufitem. Refren Pojazd wpada w dziki pęd, Koła na szybach się iskrzą. Alarm zgłasza systemu błąd; Nie wydostanę się już stąd. Bridge Na szybie widzę zestarzały brud; Przypomina mi moje lustro; I Twoją w nim delikatną twarz; W środku robi się cicho i pusto. Zwrotka 2 Zamiast tętna czuję stukot kół, W żyłach płynie mi rdzawy deszcz. Tramwaj dławi się od spalonych gum; Hamulec wydaje rezygnacji świst. Refren Finałowy Pojazd wpada w dziki pęd, Koła na szybach się iskrzą. Alarm milknie, tramwaj zgasł; Znikam, zostawiam to miasto

