
[Verse 1] Na klatce schodowej mijałeś cudze dni z papierem w dłoni i ciężarem w oczach Nikt nie pytał czy cię dziś boli świat a ty szedłeś dalej jakby nic [Pre-Chorus] I wtedy ktoś zatrzymał twój krok jednym spojrzeniem zmienił twój chłód Bo czasem małe serce widzi więcej niż tłum i bierze w dłonie to, czego nie uniósł nikt [Chorus] Dla całego świata możesz być nikim lecz dla kogoś możesz być całym światem Całym światem Całym światem Dla całego świata możesz być nikim lecz dla kogoś możesz być całym światem I to wystarczy żeby wrócić znów [Verse 2] Na starym przystanku stałaś z mokrym płaszczem na ramieniu i jedną myślą w głowie Ktoś podał ci rękę bez wielkich słów czasem taki gest trzyma mocniej niż dom [Pre-Chorus] I nagle cisza przestała ciążyć tak jakby ktoś otworzył w środku mały ląd Bo kiedy ktoś cię widzi naprawdę, bez maski to nawet pusty dzień zaczyna świecić w nas [Chorus] Dla całego świata możesz być nikim lecz dla kogoś możesz być całym światem Całym światem Całym światem Dla całego świata możesz być nikim lecz dla kogoś możesz być całym światem I to wystarczy żeby wrócić znów [Bridge] Nie musisz błyszczeć żeby ktoś cię znał nie musisz wygrać żeby ktoś cię chciał Wystarczy miejsce dla czyjejś dłoni i jedno serce co nie odchodzi [Final Chorus] Dla całego świata możesz być nikim lecz dla kogoś możesz być całym światem Całym światem Całym światem Dla całego świata możesz być nikim lecz dla kogoś możesz być całym światem I to wystarczy żeby wrócić znów

