
(Zwrotka 1) Nocą cienie wracają jak zjawy, Nie dają spać, nie dają sprawy. Pamięć jak trucizna w żyłach płynie, Uciekam, lecz przeszłość nie minie. Zamknięty w klatce dawnych błędów, Szukałem wolności wśród zamętu. Ale cienie nie chcą odejść stąd, Wciąż czuję ich chłód, jak zimny prąd. (Przedrefren) Czy znajdę światło w tej ciemności? Czy wybaczę sobie te słabości? Cienie przeszłości ciągną mnie w dół, Chcę się uwolnić, ale brak mi tchu. (Refren) Cienie przeszłości w mroku tkwią, Próbuję biec, ale wciąż mnie gonią. Dubstep drop – bas jak grzmot, Cienie przeszłości – to mój lot. Cienie przeszłości, jak czarny dym, Zasłaniają światło, kryją mrok w nim. Dubplate vibe, mroczny szept, Cienie przeszłości – to mój szept. (Zwrotka 2) Próbuję zapomnieć, zostawić za sobą, Ale cienie żyją, nie znikną tak prędko. Każdy krok to walka z samym sobą, Każdy oddech wciąż tą samą drogą. Wspomnienia jak echo odbijają się w głowie, Słyszę głosy, których nikt nie wypowie. Czy to szaleństwo, czy tylko ból? Cienie przeszłości – to mój król. (Refren) Cienie przeszłości w mroku tkwią, Próbuję biec, ale wciąż mnie gonią. Dubstep drop – bas jak grzmot, Cienie przeszłości – to mój lot. Cienie przeszłości, jak czarny dym, Zasłaniają światło, kryją mrok w nim. Dubplate vibe, mroczny szept, Cienie przeszłości – to mój szept.

