
💖 YOUTUBE: https://www.youtube.com/@44VelvetRain 💖 TIKTOK: https://www.tiktok.com/@44velvetrain 💖 SPOTIFY: https://sptfy.com/Qjse [Velvet Rain] Ty i ja przeciw światu — brzmi jak zły plan, wiem, Ale wolę umrzeć z Tobą niż bez Ciebie żyć jak cień. Jeśli jutro wszystko runie i zostanie tylko dym, Chcę być ostatnią osobą, którą zobaczysz w nim. [Velvet Rain] Ja jestem Twoją Bonnie, Ty jesteś moim Clyde, Jedziemy prosto w ogień, nawet jeśli to last ride. Nie chcę spokojnej miłości, chcę tej, co rozwala sny, Jeśli mamy upaść razem — to tylko Ty i ja, tylko my. Nie potrzebujemy zasad, i tak w nie nie umiemy, Nasza miłość to chaos, właśnie dlatego żyjemy. Piszą o nas w gazetach jako o parze przestępców, Mają rację — niech się boją, bo my nie bierzemy jeńców. Jeśli los chce nas złamać, niech spróbuje nawet dziś, Bo każdy nasz „koniec” zmienia się w kolejne „żyj”. Patrzysz na mnie tak, jakby miało nie być jutra, Słusznie, wolę umrzeć niż dać się tu złapać, kurwa. Nie jestem grzeczną dziewczyną — nigdy nią nie byłam, Ty też nie chciałeś anioła, teraz czas na wielki finał. Nie ma już ucieczki, gliny na zewnątrz czekają, więc ostatni raz pocałuj, zaraz zgaśnie światło. [Wizi] Ty i ja przeciw światu — brzmi jak zły plan, wiem, Ale wolę umrzeć z Tobą niż bez Ciebie żyć jak cień. Jeśli jutro wszystko runie i zostanie tylko dym, Chcę być ostatnią osobą, którą zobaczysz w nim. [Wizi] Nie byłem bohaterem, Mała, raczej typem od ucieczek, Zanim Cię spotkałem, żyłem od akcji do odsetek. Ty weszłaś cała w ogień, jakbyś znała mnie od lat, to wtedy postanowiłem, że dla Ciebie skradnę świat. Masz w oczach coś takiego - coś, co ciągnie mnie na dno, Ale kiedy przy mnie leżysz, nawet piekło to mój dom. Uciekamy przed syreną, przed wyrokiem i przed snem, A ja dalej chcę Cię bardziej chociaż coraz bliżej śmierć. Masz krew na swoich dłoniach, ja ją mam od dawna też, Dlatego kiedy krzyczysz, wiem dokładnie, czego chcesz. Więc nie puszczaj mnie teraz, choćby walił się nasz świat, Bo chcę zniknąć dokładnie tak - patrząc w Twoją twarz. Słyszę kroki pod drzwiami, odliczają nam już czas, Ale bardziej niż śmierci, boję się życia bez nas. Wiem, zaraz nas dopadną i skończy się ten sen, Lecz pamiętaj - nawet martwy, dalej będę kochał Cię.

