
[singer A] [female vocals] Biała sukienka, w złocie cała Ciocia Halina już dawno mdlała Zaczynamy poprawiny [engine revving sound] [high-energy synth lead, driving drums] Nanana nanana nanana naj naj Nanana nanana nanana naj naj [singer B] Zimna wódka na stołach, gorące głowy Wujek Zbyszek do bitki jest już gotowy Starosta upadł na kolana Orkiestra ryczy od samego rana Zgubiła welon i dobry smak Gdy flaszka pękła na drobny mak Wielka stodoła pęka w szwach W oczach teściowej widać dziś strach [synth riser] O mój Boże, co tu się dzieje Pan młody płacze, a sąsiad się śmieje Przez ściany latają talerze Kury uciekły, pies w budzie leży Hej! Hej! Poprawiny do rana Dzisiaj pęknie tu każda ściana Nanana nanana nanana naj naj Nanana nanana nanana naj naj [singer A] [drums drop out, solo piano] Nie ma już tortu, została podłoga Każdy zapomniał wzywać tu Boga Świadek nie pomni, gdzie chował obrączki Kuzyn na stole wygina rączki Wszystko to dudni, wszystko to wyje Kto na poprawinach, ten dzisiaj żyje [accordion-style synth melody] Biała sukienka, w błocie cała Orkiestra wreszcie grać przestała A my pijemy! [final synth chord]

