
Honor Gladiatora 2099 (EDM Ascension Remix)
[Intro] Krew na piachu Kurz na rzęsach Tłum się drze Ja się śmieję w twarz ich mieczom (oo-o) [Verse 1] Metal w dłoni Strach pod skórą Patrzę w góry trybun Słyszę ryk Moje imię Jak uderzenie Niosą gardła Niosą krzyk Nie mam zbroi Na wspomnienia Blizny szyją drugi płaszcz Jeśli upaść To na środku Niech zobaczą Ile waży gniew i łaska [Chorus] To jest honor gladiatora Gdy się wstaje Choć już braknie tchu To jest wybór Nie wyrok Nie zmora Patrz mi w oczy Ja się nie cofnę już Kiedy piach gryzie w zęby jak żelazo A kolana chcą paść przed nocą złą To jest honor gladiatora Stać Gdy wszyscy chcą Bym zniknął stąd [Verse 2] Lśniące kciuki Nad moją głową Czy to życie Czy to śmierci znak? Nie ufaj losom Pisanym złotem Ja swój los wypalam jak stal Każdy krok tu Może być finałem Każdy oddech kosztuje jak dług Ale serce Bije jak fanfary Gdy przeciwnik myśli Że już mógł [Chorus] To jest honor gladiatora Gdy się wstaje Choć już braknie tchu To jest wybór Nie wyrok Nie zmora Patrz mi w oczy Ja się nie cofnę już Kiedy piach gryzie w zęby jak żelazo A kolana chcą paść przed nocą złą To jest honor gladiatora Stać Gdy wszyscy chcą Bym zniknął stąd [Bridge] [werble] [Sam głos i klaskanie] Upadniesz? (wstań) Zadrżysz? (idź) Przegrasz? (walcz) Dopóki słyszysz krzyk To twoja scena Twoja arena Twoja krew Twój dzień [Chorus] To jest honor gladiatora Gdy się wstaje Choć już braknie tchu To jest wybór Nie wyrok Nie zmora Patrz mi w oczy Ja się nie cofnę już Kiedy piach gryzie w zęby jak żelazo A kolana chcą paść przed nocą złą To jest honor gladiatora Stać Gdy wszyscy chcą Bym zniknął stąd

