
mam gdzieś wirtualne romanse
mam gdzieś wirtualne romanse albo na żywo albo w ogóle "zdarcie spodni" metaforą było a nie dosłownie przymule słuchaj czubie coś mocno ci się popieprzyło że ja chcę dziwacznego romansu w wyobraźni zrozum mnie nie podniecają goli mężczyźni lepsi są w tym zwykli goście z czatów erotycznych którzy nie kreują się na bogów i nie mają zaburzeń narcystycznych żadnej kobiety w głębi duszy nie podniecasz nikt na ciebie sie nie rzucił nie wiem nawet jak wyglądasz chyba żebyś się zaszczepił jutro może powrzucam skriny co sprawia że kobieta jest mokra bo zdaje się że nie masz pojęcia i teraz guglujesz zero na dziesięć w tym temacie mówiłam żadnych zrytych psychogierek nie bierzesz pod uwagę jednego czynnika, że mogę przestać się tobą interesować i zacząć cię unikać druga próba żeby mi było mokro i nieudana trzeciej nie będzie aim dąn mówiłam już...nie jestem tobą zainteresowana kiedyś tam zakochiwałam się w facetach nigdy w kobiecie ale jakoś podejrzanie długo z siedem lat albo i dłużej nie zakochałam się w żadnym facecie nawet na ulicy bardziej zwracam uwagę na kobiety teraz wszystko się zgadza, gówno z tego wyjdzie niestety Panocek jesteś taki szybki w tych swoich romanso-uwodzeniach, lecz pomyliłeś się w swoich obliczeniach, możesz sobie pogratulować bo nawracasz nibyheterokobiety na lesbianizm - nie kręci mnie już twój heteroseksualizm, alkoholizm, ani kripi ekshibicjonizm Czy rozmawiałeś z kobietą o jej problemach?? Powiedz mi lepiej kiedy wysłałeś zdjęcie kobiecie nawet tylko w gaciach. nie gołe a ona na to "mmm aleś ty fajny właśnie sobie robie kakao, i zdarłabym z ciebie gitare"? założę się że nigdy, no a u mnie stale. dlaczego miałabym chcieć romansu z losowym typem w masce co gada jakbyśmy się znali parę lat no o co chodzi? u weterynarza niech się popapraniec lepiej przebada mamy ze sobą jakąś przeszłość, znamy się ?? hmm nagle wbijasz pokazujesz dziwną fote, coś blade nogi jak na rolnika co w krótkich gaciach po polu z kosą pomyka, jak słoneczko świeci i sąsiadki kusi Nigdy nie widziałam rolnika bladego, ani budowlańca w sierpniu dlatego Coś mi się wydaje, że ty w głębi duszy pozostaniesz miastowym z Torunia Zupełnie jakbyś siedział przed kompem po całych dniach, i coraz bardziej w kloakę się zamieniał. Typ bredzi że tęskini - i odrzuca moje podania, żebym się nie dostała. Czego smutny dziadu nie ogarniasz na pewno znajdziesz jakąś napaloną którą będzie kręćić że ją obrażasz i z sześciu różnych kont wyzywasz spierdoliną.

