
[Zwrotka 1] Dzisiaj w busie stara baba Podniosła mi ciśnienie Że jej dedykuję zwrotkę Niestety raczej nie wie Jestem wściekła, niewyspana Do tego styrana po robocie Zatem szybko się odpalam Jak to było - zaraz powiem No to wsiadam jak zawsze Chwileczkę po dwunastej W środku jak w tropikach Sięgam po okna klamkę Otworzyłam po jednym Z obu stron pojazdu Słuchawki założone A więc nie słyszę hałasu Nagle ktoś mnie szarpie Pociąga mocno za rękaw Zdziwiona jestem strasznie Czego chce ta babuleńka? Wyciągnęłam jedną z ucha Pytam jak mogę jej pomóc Tymczasem jebana starucha Mnie wyzywa od moronów Drze pizdę na całą pizdę Że nie szanuję starszych Że myślę tylko o sobie Mam za grosz wyobraźni Coś tam jeszcze stęka Że mam wypierdalać z Anglii Niby poczciwa kobietka Z mordy wypełzają larwy [Refren] Stare baby jebać prądem Prądem, prądem, prądem Stare baby (stare baby) [Zwrotka 2] Krew mnie zalała w sekundę Do tego podwójnie (te dni) Chciałabym zamknąć kurwie Ten niewyparzony ryj No to słuchawki spowrotem I otwieram wszystkie okna Niech sobie sama zamknie Skoro jest taka mądra (flądra) Widzę, że chodzi o lasce Tak bardzo mi jej nie szkoda Wystarczyło być uprzejmą Która z nas to patola? Stara data w dowodzie Nie gwarantuje rozumu Można mieć sto wiosen I ani grama kultury Wyłączyłam Spotifaja Dalej słyszę gorzkie żale Teraz znęca się pizda stara Nad jakimś chłopaczkiem Wstał i zamknął te okna Bo by nie zamknęła pyska Ja w środku się gotuję Niech jej się złamie kryczka Na szczęście jej przystanek Więc czuję we włosach wiatr Nie pojedzie ze mną dalej Nadal mam w sobie żal Dlatego piszę dissa Na jebaną starą prukwę Niech moja przygoda z busa Przynajmniej da Ci uśmiech [Refren] Stare baby jebać prądem Prądem, prądem, prądem Stare ba by (stare baby)

