
[Verse 1] Rana Wersalu i w Rapallo tajny pakt, Dwa mocarstwa znów piszą krwawy akt. Gdański korytarz i pruski twardy głód, Dla nich Polska to sezonowy twór. [Verse 2] Minister Beck stanął sam, spojrzał w oczy zła: „Wolność nie ma ceny, gdy Ojczyzna trwa!” Żadnych ustępstw, gdy wisi w powietrzu stal, Albo poddaństwo, albo krwawy żal. [Chorus] Innej drogi nie było, gdy nadszedł ten dzień! Odmowa to tarcza, a nie żaden cień! Skazani na samotność, spowici we mgle, Lecz od pierwszego strzału – po właściwej stronie! [Verse 3] Wieluń o świcie, z nieba spada śmierć, Cywilny cel, nim wstał jasny dzień. Grom ze sztabu i syren przeraźliwy ryk, Tak się zaczęło – strach, ogień i krzyk! [Verse 4] Westerplatte trwa, Hel odpiera cios, Warszawa płonie, zanim spadnie mrok. Sojusz na papierze, w oddali pusty gest – Kraj tonie w krwi, lecz honor żywy jest! [Chorus] Innej drogi nie było, gdy nadszedł ten dzień! Odmowa to tarcza, a nie żaden cień! Skazani na samotność, spowici we mgle, Lecz od pierwszego strzału – po właściwej stronie! [Verse 5] Piaśnicki las, gdzie podniósł rękę kat, Zbrodniczy wyrok, zniknął dawny świat. Nienawiści ślad, Selbstschutz sieje strach, Ziemia lepka od krwi w masowych dołach. [Verse 6] Germanizacja ziemi, nie ludzi – to był plan, Cały niemiecki naród ten obłęd w ręce brał! Krew Polaków na nawóz pod ich nowy świat, Zostawić tylko glebę, wymazać każdy ślad! [Bridge] Nie było wyboru, nie było ugody! Nie było wolności bez krwi i bez zgody! Albo być wasalem, albo podnieść miecz – Wybraliśmy walkę, honorowa rzecz! Góry Borowskie – twardy, leśny opór! Pod Mokrą zmienił się w pył pancerny topór! Wizna – Polskie Termopile w dymie, w mgle! Nad Bzurą kontra, gdzie śmierć zebrała żniwo swe! Hel, Westerplatte, Kock i Modlina wał – Kraj broczył krwią, lecz do końca trwał! [Chorus] Innej drogi nie było, gdy nadszedł ten dzień! Odmowa to tarcza, a nie żaden cień! Skazani na samotność, spowici we mgle, Lecz od pierwszego strzału – po właściwej stronie! Cześć i chwała! Bohaterom chwała! Nie było innej drogi... Polska nie zginęła!

