
[Zwrotka 1] Znasz mój śmiech no i ciszę widziałeś jak czasem płaczę Wiesz, że czasem za uśmiechem chowam więcej niż się zdaje A mimo to jesteś obok nie odwracasz nigdy się Bo pokochałeś nie obraz tylko tą prawdziwą mnie Czasem słowa będą ostre czasem zamilknę na dzień Ale nigdy nie zwątpisz że me serce Twoje jest [Refren] Wiesz kim jestem naprawdę nie ukryję już nic Bywam słodka jak kotek lecz umiem mocno gryźć We mnie żyje też lwica jak trzeba pokażę kły I choć ranić potrafię nie musisz obawiać się Ty [Zwrotka 2] Nie próbujesz mnie naprawiać nie chcesz zmieniać moich wad Dzięki Tobie pierwszy raz nie muszę już nikogo grać Nie obiecam, że codziennie będę aniołem z Twoich snów Mam charakter jak płomienie których nie zatrzyma mróz Ale jeśli dasz mi serce dam Ci swoje aż po kres Bo gdy kocham, to naprawdę nie potrafię kochać mniej [Bridge] Nie przeszkadza Ci mój chaos moje tysiąc myśli na raz To, że często zmieniam zdanie w połowie pierwszego zdania [Refren] Wiesz kim jestem naprawdę nie ukryję już nic Bywam słodka jak kotek lecz umiem mocno gryźć We mnie żyje też lwica jak trzeba pokażę kły I choć ranić potrafię nie musisz obawiać się Ty [Zwrotka 3] Bo nie kochasz mnie za to że zawsze jestem taka sama Pragniesz każdej mojej wersji nawet tej, której się bałam Dotknąłeś mej ciemności rozświetliłeś każdy dzień Mogę zdjąć swoją zbroję bo nigdy nie skrzywdzisz mnie Stawiałam mury wysoko strzegłam zamkniętych drzwi Nie próbowałeś wejść siłą czekałeś aż otworzę Ci [Bridge] Nie próbujesz mnie zatrzymać kiedy biegnę za marzeniem Pytasz "kiedy będziesz?" potem zostawiasz przestrzeń [Refren] Wiesz kim jestem naprawdę nie ukryję już nic Bywam słodka jak kotek lecz umiem mocno gryźć We mnie żyje też lwica jak trzeba pokażę kły I choć ranić potrafię nie musisz obawiać się Ty

