
💀🌑 WYZWANIE #ZewOtchłani[+18] 🌑💀 Czas na podróż w niepokój i tajemnicę! Twórz utwory inspirowane mrocznymi historiami, filmami grozy, grami, książkami lub własnymi, osobistymi wizjami koszmaru. Niech Suno stanie się portalem do świata, gdzie napięcie i ciemność rządzą każdą nutą. Nie kopiujemy książek, pism, innych piosenek - tylko nowe utwory, dozwolone krótkie cytaty! Co musisz zrobić: - Wybierz swój temat! Może to być dowolny film, gra, książka, postać lub Twój własny wymysł - ważne, żeby utrzymać mroczny, niepokojący klimat. - Tylko Świeże Kawałki! Utwory muszą powstać w 2026 roku. - Otaguj to! Dodaj "#ZewOtchłani[+18]" do tytułu piosenki. - Nominuj maksymalnie 2-3 osoby, aby kontynuowały wyzwanie. Co MOŻESZ zrobić (Zaszalej!): - Wykorzystaj dowolne gatunki - rock, metal, darkwave, synth, ambient, industrial… wszystko, co potrafi wywołać dreszcz! - Twórz teksty, obrazy, dźwięki, które wprowadzają w niepokój, obłęd lub tajemnicę. - Inspiruj się filmami grozy, kosmicznym horrorami, thrillerami psychologicznymi, mrocznymi książkami, grami survival horror, czy własnymi, niepokojącymi snami. - Eksperymentuj - niech klimat przenika każdy dźwięk! - Mile widziana informacja na początku tekstu, czym się inspirowałeś. Niech każdy uczestnik doda odrobinę własnego szaleństwa! Gotowi na podróż w ciemność? Twórzcie, dzielcie się i nominujcie kolejne osoby - niech #ZewOtchłani[+18] stanie się globalnym łańcuchem mrocznych dźwięków i wizji. #ZewOtchłani[+18] 💀🌑👁️🎧 ............................................................................................................ Wciąż słyszę ten dziwny śpiew, Lecz tego nie wiem, Czy to z otchłani głos, Czy me sumienie. Czy do mnie szepcze ktoś, A może myśli gra, Wciąż rodzi słowa te — Czy jestem źródłem zła? Oj nie, nie, nie! Chcę ukryć się Oj jo, jo, joj! Znów słyszę go Ej nie, nie, nie! Nie wyrwę się On we mnie jest — i woła mnie Historia jak zaklęty cykl I choć się tak staram, to ten „ostatni raz”, Wciąż się powtarza. Mówiłem sobie: dość, Już nigdy więcej — stop, Lecz ten cholerny głos Wciąż szepcze: „zrobisz to”. Oj nie, nie, nie! Nie schowam się Oj jo, jo, joj! Znów słyszę go Ej nie, nie, nie! Nie wyrwę się On we mnie jest — i woła mnie Nic nie powstrzyma mnie To jest silniejsze niż Rozsądku głos co W dali gdzieś się tli Znów idę by zrobić to Wiem, nie ostatni raz Jedyne wyjście to By razem ze mną zgasł Oj nie, nie, nie! Nie schowam się Oj jo, jo, joj! Znów słyszę go Ej nie, nie, nie! Chcę wyrwać się Muszę zabić głos, co we mnie jest. Zabić głos, co wzywa mnie.

