"Leszcz" Piszczy w leszczynie leszcz jeszcze, gdy szeptem nieszczęścia skrzep pieszczę. Szeleści deszcz, a większa przestrzeń najbezkreśniej się rozmieszcza, szczypaniem dreszczy szczyt bezcześci zaszczutej paszczy na kształt wieszcza. I w barwach barszczu szum szeregu szarf poszarpanych szarym zmierzchem. Zaskrzypi strzemię skrzydlatego - nad nieziszczone ostrza wierszem. Lyrics © 1978 by jbw


