Song Cover Image

Rap Dla Ludzi i Ulic

[Intro] [Instrumental] [Break] [Verse] To jest prawdziwy Rap (Rap), Dla tych ulic Dla tych Ludzi, Którzy czują Przesłanie, nie tanie granie chłamem, Właśnie robić tak będę, nie biedę treścią wejdę Brednie, weź je ode mnie, ja wale punkt za dziesięć, Nie! Jeden i Nie zerem, ale rap pisany tym Sercem, Zepsutym i pokornym, dzieciakiem byłem Dobrym Do Bójek nie: Skłonny, Tylko pokój a nie: Wojny Chcesz, idź na te salony, Ale to ja chce być spokojny, Bo!, Spokój mnie ocali, tak jak muza Wycisza modlitwa mnie przybliża, by osiągnąć spokój Życia Ministrant jak Profesja, krzyże mam na tych Barkach, Wiara Muza moja arka, płynie na wyboistych Falach, Gram, to mojeee Braga, Mówiłem wam to nie raz Że!, będzie Bujać, ta sztuczna inteligencja Hmm nie ma znaczenia, Czy robot za mnie śpiewa, Ważne, że treść dobra, która trafia do Serca [Chorus] To rap dla tych ulic, Dla konkretnych Ludzi, By treścią rozbudzić, Twój Umysł Pobudzić, Uwolnić od tekstów głupich, I w dobrych się zanurzyć, Z Pasją jedną refleksją, Tam gdzie przekaz cenią x2 [Verse] Tandetny rap dzisiaj Gra, na socjalach a wraz z nim Na bit pseudo tekst Syf, Ja nie jaram się Tym (Tym!) Co z tego że flow i styl, Skoro psują wam głowę, Za diamentowy krążek, to wszystko jest: Chore!, Ja! taką Patologie, Pier..ole ich pogonie, Maliki Young Leosie, to nie rap na poziomie, Chała, jak rap bratana, dla dzieci mas Papka, Zło najciemniejsze dno, rozbijmy to jak: Szkło! Duże.. Wyświetlenia, dzisiaj nic to nie znaczy Nawet gdy Sto tysięcy, sprzedaż Egzemplarzy Nie przyćmi tego gówna, które na bity wrzucasz dziwki koks samochody, na takie treści Spluwam Zgarnąłeś Diamentowy, Krążek za tą Patole, Za, wersy nie Mądre, Rymy masz Częstochowskie Sztampowe Bardzo proste, gdzie nie ma w tym refleksji, skupiasz się wokół bredni, co umysł dzieciakom Mieli [Chorus] [End]