
Twój kot, to zły towarzysz Przy nim ty swoje sny marzysz Mą miłość lekceważysz Nie wiesz sam Kto tak serca zatruł nam Twój kot za tobą kroczy w biały dzień I ma zielone oczy w biały dzień I pewno cię uroczył w biały dzień Czarny twój cień Twój czarny kot Znów mi dziś przebiegł drogę Twój czarny kot W mym sercu budzi trwogę Na sobie wciąż mam jego wzrok Gdy wzrokiem tym świdruje mrok On, tak jak ty, to dręczy mnie To łasi się i lgnie Twój czarny kot Wciąż mnie po nocach straszy Twój czarny kot To wróg miłości naszej On w swoją moc Twą duszę bierze co noc Że idąc w ramion mych splot Jesteś jak kot, czarny kot Zatruwasz mi pieszczotę, Bo Ty wiesz Dobrze wiesz o tym, Że też się stajesz kotem. Wszędzie on Wszędzie on, ze wszystkich stron. Przy każdym słowie śledzi mnie, Gdy głaszczę cię po głowie śledzi mnie, Gdy jestem w twej alkowie śledzi mnie, Noce i dnie.

