Był tu przed nami... Będzie po nas... Pył pamięta. Mury stały na świecie, zanim przyszli ludzie, Ciemny bór oddychał sam, nim zatonął w trudzie. Ślepe szlaki donikąd prowadziły w mroku, Zanim ktoś odważył się zrobić tam krok po kroku. Powracający znaczą drogę swoim ciałem, Kronikarze spisują to, co wczoraj drżało. A Pył trwa niewzruszony pośród starych drzew, Jakby znał od początku każdej pieśni śpiew. [Pre-Chorus – Deep tom percussion, ancient choir textures building tension] Kapłani wciąż pytają... Łowcy nocą zgadują... Starszyzna zapomina... Lecz nikt z nas nie wie... Nikt. [Chorus – Monumental ancient hymn explosion, crushing ceremonial waltz, massive layered gang vocals] WSZYSTKO WRACA DO PYŁU! ... Zgniły tron i pęknięty mur! WSZYSTKO WRACA DO PYŁU! ... Każdy bóg i milczący chór! IMIONA! MURY! KRÓTKIE ŻYCIA! ... Wszystko chłonie ta czarna mgła! WSZYSTKO WRACA DO PYŁU! ... Ta maszyna bez końca trwa! BYŁ TU PRZED NAMI! — (Gdy rodził się strach!) BĘDZIE PO NAS! — (Gdy zniknie nasz ślad!) PYŁ PAMIĘTA! PYŁ PAMIĘTA NASZ ŚWIAT! Biały Róg wciąż samotnie chodzi po tych borach, Matka Korzeni drży tam w najgłębszych otworach. Cztery Bramy na zawsze patrzą w tę ciemność, Gdy szukamy odpowiedzi przez ludzką naiwność. Jeden wraca stamtąd z workiem pełnym złota, Drugi traci wspomnienia, gaśnie w nim ochota. Trzeci nie wróci nigdy, wsiąkł w pogańską ziemię, Lecz Pył pamięta o nich, chłonie całe plemię. Pytamy o początek... Pytamy o nasz koniec... Pytamy o tę prawdę... Lecz nikt z nas nie wie... Nikt. WSZYSTKO WRACA DO PYŁU! ... Zgniły tron i pęknięty mur! WSZYSTKO WRACA DO PYŁU! ... Każdy bóg i milczący chór! IMIONA! MURY! KRÓTKIE ŻYCIA! ... Wszystko chłonie ta czarna mgła! WSZYSTKO WRACA DO PYŁU! ... Ta maszyna bez końca trwa! BYŁ TU PRZED NAMI! — (Gdy rodził się strach!) BĘDZIE PO NAS! — (Gdy zniknie nasz ślad!) PYŁ PAMIĘTA! PYŁ PAMIĘTA NASZ ŚWIAT! Może jest naszym życiem... Może ostateczną śmiercią... Może ukrytą drogą pomiędzy... Może pamięcią tego świata... Może pogańskim rodzeństwem... Może przeklętym końcem... Może jedynym pytaniem... Którego nie umiemy zadać... KTÓREGO NIE UMIEMY ZADAĆ! WSZYSTKO WRACA DO PYŁU! ... Zgniły tron i pęknięty mur! WSZYSTKO WRACA DO PYŁU! ... Każdy bóg i milczący chór! MURY! BRAMY! NASZE IMIONA! ... Wszystko chłonie ta czarna mgła! WSZYSTKO WRACA DO PYŁU! ... Ta maszyna bez końca trwa! BYŁ TU PRZED NAMI! — (Gdy rodził się strach!) BĘDZIE PO NAS! — (Gdy zniknie nasz ślad!) PYŁ PAMIĘTA! PYŁ PAMIĘTA NASZ ŚWIAT! Mój ojciec mówił... Mój dziad powtarzał... Kronikarz zapisał... Kapłan pytał... A Pył milczał. Zapisano.