
[Verse 1] Na stepie wiatr goni kurz, pod butem chrzęści stara droga. W Teksasie mam swój własny kurs, i serce, co nie lubi progu. W kieszeni mapa, w oczach pył, na ramieniu plecak i świt. Nie pytaj, skąd się we mnie wziął ten głód, by iść i dalej iść. [Pre-Chorus] Jeszcze jeden zakręt, jeszcze znak, jeszcze smak wolnych dni. Gdy noc zamyka mi ostatni bar, ja już wiem, gdzie mam iść. [Chorus] Teksas, Teksas, wołaj mnie wolność ma tu szeroki cień. Teksas, Teksas, biorę dzień, jadę tam, gdzie przygoda chce. Teksas, Teksas, słyszysz mnie? Niech mnie niesie ten suchy wiatr. Teksas, Teksas, idę w mgłę, a przed nami cały świat. [Verse 2] Na ranczu śmiech, w stodole kurz, w popołudniu smakuje sól. Ktoś mi powiedział: zostań już, a ja wziąłem tylko swój puls. Przez płot i rów, przez długi cień, przez skwar, co klei się do skroni. Każdy mój krok to nowy dzień, każdy mój oddech mnie pogoni. [Pre-Chorus] Jeszcze jeden zakręt, jeszcze znak, jeszcze smak wolnych dni. Gdy noc zamyka mi ostatni bar, ja już wiem, gdzie mam iść. [Chorus] Teksas, Teksas, wołaj mnie wolność ma tu szeroki cień. Teksas, Teksas, biorę dzień, jadę tam, gdzie przygoda chce. Teksas, Teksas, słyszysz mnie? Niech mnie niesie ten suchy wiatr. Teksas, Teksas, idę w mgłę, a przed nami cały świat. [Bridge] Jeśli rano przyjdzie cień, schowam strach do kieszeni. Bo najpiękniej smakuje bieg, kiedy nic cię nie zatrzyma. I gdy znów zapłonie dzień, ruszę pierwszy, bez wołania. Tam, gdzie kończy się stary lęk, zaczyna się moja droga. [Chorus] Teksas, Teksas, wołaj mnie wolność ma tu szeroki cień. Teksas, Teksas, biorę dzień, jadę tam, gdzie przygoda chce. Teksas, Teksas, słyszysz mnie? Niech mnie niesie ten suchy wiatr. Teksas, Teksas, idę w mgłę, a przed nami cały świat.

