
zacisnę na sercu tę krwawiącą ranę gdy powiesz - nie odchodź zostanę zbiorę słone krople na listku ułożę będą mu ozdobą być może gdy słonko promieniem roziskrzy ich wnętrze już nie zapłaczę więcej przejdę przez ostrza i przez ból ten przejdę gdy nie powiesz - zostań odejdę zbiorę słone krople na listku ułożę będą mu ozdobą być może gdy słonko promieniem roziskrzy ich wnętrze już nie zapłaczę więcej

