
Poezja (duet remix)
[Intro] [sustained strings, piano chords] [choir vocalizing softly] [Verse 1] [male baritone vocals] I choćbyśmy w swej prostocie marni i skromni Nie sięgamy tam, gdzie sięga Pawlikowska To nie pozwolimy, by ktokolwiek zuchwale Utarł nam noska [Verse 2] [female soprano vocals] Wyobraźni wysiłkiem wolimy pracować Niźli cudze strofy jawnie kopiować Zamiast kraść rymy i udawać wieszczów Nie boimy się przyznać do niemocy dreszczu [Chorus] [full orchestra enters, timpani rolls] [male and female duet with choir] Nie będziemy żebrać o cudze zwrotki Wolimy własnej myśli skakanie przez płotki Bo kto cudzym piórem się dekoruje Ten własnej duszy nie czuje, a psuje [Outro] [dramatic orchestral swell] Lepiej własne rymy ułożyć, choćby byle jakie Niźli być jak kukułka, co kradnie dla draki [choir vocalizing: a-a-a-a] [final orchestral hit]

