Song Cover Image

W Wiśniowym Sadzie 🍒🖤

+ Show full styles
V4.5-ALL

(Zwrotka 1) W tym wiśniowym sadzie, gdzie trawa się kłania, Stoję dziś samotna w ciszy pożegnania. Dziadku, czy mnie słyszysz tam, za chmur kurtyną? Wspomnienia o Tobie nigdy nie przeminą. Znałeś tu na pamięć każdą małą gałąź, (uuuuuuuo) Teraz Twoje drzewa szumią pieśń żałobną. Proszę cię, mój stróżu, z niebiańskiej oddali, Spójrz na swoją wnuczkę, gdy się świat zawali. (gdy się świat zawali!) (refren) Czerwone wiśnie jak krople tęsknoty, Zbieram dziś je z drzewa, tam gdzie promień złoty. (mmmmm) Twoje wiśnie latem niczym krew czerwone, Korony drzewek nimi przeciążone. I czasami widzę duszę twą w oddali (uuuuuuuo) Jak się uśmiecha między tymi pniami. (jak się uśmiecha między tymi pniami!) Słodko-gorzkie teraz są owoce życia, Pełne miłości i serca bicia. (Zwrotka 2) W tym wiśniowym sadzie czas się jakby wstrzymał, Pamiętam, jak mocno dłoń moją trzymałeś. (trzymałeś!) Każdy pąk na wiosnę czule doglądałeś, (doglądałeś!) Serce w tę przyrodę bezgranicznie wlałeś. (w tę przyrodę wlałeś!) Marcem białe płatki ścielą się pod nogi, (uuuu uuuuu) Jak anielskie pióra z Twojej nowej drogi. Modlę się do Boga i do Twojej duszy, Niech ten niemy ogród żalem mnie nie skruszy! (Aaaaaa aaa!) (refren) Czerwone wiśnie jak krople tęsknoty, (krople tęsknoty!) Zbieram dziś je z drzewa, tam gdzie promień złoty. (mmmmm) Twoje wiśnie latem niczym krew czerwone, Korony drzewek nimi przeciążone. I czasami widzę duszę twą w oddali (uuuuuuuo) Jak się uśmiecha między tymi pniami. (jak się uśmiecha między tymi pniami!) (Zwrotka 3) W tym wiśniowym sadzie stara ławka stoi, Na niej Twój cień kładzie się w pamięci mojej. (uuuu uu) Dotykam oparcia, gdzie rzeźbiłeś chwile, Choć Ciebie tu nie ma, ciepła czuję tyle. (oooo!) Bądź mym aniołem, kiedy mrok zapada, Gdy wiatr w gałęziach Twoje słowa składa. Opiekuj się mną z góry, tak jak tymi drzewy, Dopóki w sadzie nie ucichną śpiewy. (Chór: Bądź mym aniołem, kiedy mrok zapada, gdy wiatr w gałęziach twoje słowa składa) (bridge) Kiedy jestem w sadzie coś mi w sercu mówi, że ty zamiast nieba wybrałeś te drzewa. Czasem mi się zdaje widzieć cię w oddali, Twój miły uśmiech gdzieś pomiędzy pniami. (uśmiech gdzieś pomiędzy pniami! oooo!) (refren) Czerwone wiśnie jak krople tęsknoty, (krople tęsknoty!) Zbieram dziś je z drzewa, tam gdzie promień złoty. (mmmmm) Twoje wiśnie latem niczym krew czerwone, (ooo!) Korony drzewek nimi przeciążone. I czasami widzę duszę twą w oddali Jak się uśmiecha między tymi pniami...