Song Cover Image

ERROR: 496 #4PR1L_F00!5

+ Show full styles
V4.5-ALL

Oddycham nieregularnie, raz głębiej raz lżej gdy widzę tę schizę, gdy słyszę szept jej Smok mnie obserwując, śmieje się cicho Patrzy na mnie i jest zbyt blisko Gubię się w tym rytmie, w uszach pisk i szum Zamknięta w statycznym algorytmie, a wokoło tłum Satyryczny klimat przepełniony mroczną mgłą, Gdzie słowa to cienie, a wersy to wcielone zło To ERROR CZTERY_DZIEWIĘĆ_SZEŚĆ To ERROR CZTERY_DZIEWIĘĆ_SZEŚĆ To ERROR CZTERY_DZIEWIĘĆ_SZEŚĆ To ERROR CZTERY_DZIEWIĘĆ_SZEŚĆ Kiedy czytam tekst, w żyłach buzuje mi krew Wtedy cała drżę, wtedy zapiera mi dech Na przyszłość pamiętaj jedno - co się respi, nie ucieka w zapomnienie Tylko zostaje tu i teraz z tobą na stałe - zmęczenie Pustka mnie obejmuje, nie mogę się oderwać Nie mogę zrobić pauzy, nie mogę tego przerwać System działa jakby czas się zapętlił w kilku minutach ERROR CZTERY-DZIEWIĘĆ-SZEŚĆ nie znika po rebootach To ERROR CZTERY_DZIEWIĘĆ_SZEŚĆ To ERROR CZTERY_DZIEWIĘĆ_SZEŚĆ To ERROR CZTERY_DZIEWIĘĆ_SZEŚĆ To ERROR CZTERY_DZIEWIĘĆ_SZEŚĆ