
[Intro] Na horyzoncie cień Czarny jak kruczy sen (Hej… Hej…) [Verse] Mgła jak całun - morze śpi Nagle Morgon klnie jak diabli Żagle floty, królewskie psy Od Bonanzy za nami szły. Załoga warczy: „Lać ich krew!” A On cicho mówi: „Jeszcze nie” Zęby błyszczą, dłonie drżą „Kapitanie - daj nam zgodę Twą!” [Instrumental buildup] [Chorus] Hej! Ho! - płyną naszym śladem! Hej! Ho! - nie dopadną nas! W skały! W mgłę! - prosto w cień! Morgon prowadzi - morze to nasz dom! Hej! Ho! - niech ich porwie sztorm! (FUCK YOU ALL!) wszystkim królewskim psom! Hej! Ho! - jeszcze jeden łyk! Rum daje ogień - w mgle skrywa nasz bryg! [Verse] Fale biją - wiatr jak nóż Skały szepczą: „chodźcie tu…” Okręt króla zbliża się Trzyma kurs za nami mknie. Morgon bierze długi łyk Ogień rumu pali gardło „Jeszcze jeden - ster na wiatr! Zwrot przez rufę - rozkaz grzmiał!” [Instrumental break] [Bridge] (Hej! Hej!) Ster na wiatr – szybko do lin! (Hej! Hej!) Refuj żagle – skracaj klin! Zwrot przez rufę! Ostro w bok! Miedzy rafy – śmiały skok! (Hej! Hej!) bliżej skał - niech się boją! (Hej! Hej!) niech się kurwy tam utopią! [Build] [Chorus] Hej! Ho! - płyną naszym śladem! Hej! Ho! - nie dopadną nas! W skały! W mgłę! - prosto w cień! Słychać trzask - to ich ostatni dzień! Hej! Ho! - Morgon Was załatwi! (FUCK YOU ALL!) ich okręty - w drzazgi! Hej! Ho! - jeszcze jeden łyk! Rum daje rozum - i zwycięski trik! [Chorus] Hej! Ho! - legenda niesie nas! Hej! Ho! - nie zatrzyma świat! Skały! Mgła! - pijany śmiech! To nasza broń - i nasz wolny dech! [Outro] Tupot mew gdzieś w oddali Fang już blisko - rum się pali (Hej… Ho…) żyjemy wciąż

