[Verse 1] Idę drogą, którą Ty iść nie możesz, idę sam, choć chciałbym, byś była obok. Niosę swój krzyż, i tak mi czasem ciężko. Mam zaciśnięte dłonie, a serce wciąż mówi Twoje imię. [Pre-Chorus] Gdy nogi drżą, Ty nie puszczasz mnie. Gdy brakuje sił, Ty niesiesz mnie. Jeszcze krok, jeszcze oddech. Wiem, że nie idę sam. [Chorus] Idę sam, idę sam, lecz Ty jesteś tu. Idę sam, idę sam, a Ty prowadzisz mnie znów. Podnieś mnie, kiedy upadam, zostań przy mnie pośród burz. Idę sam, idę sam, lecz Ty jesteś tu. (jesteś tu) [Verse 2] Na moich ramionach ciężar, który zna tylko noc. W kieszeni mam parę łez, w oczach świt i Twój głos. Nie pytam już, czemu tak, bo uczysz mnie iść przez strach. Kiedy milkną wszystkie drogi, Ty otwierasz we mnie znak. [Pre-Chorus] Gdy nogi drżą, Ty nie puszczasz mnie. Gdy brakuje sił, Ty niesiesz mnie. Jeszcze krok, jeszcze oddech. Wiem, że nie idę sam. [Chorus] Idę sam, idę sam, lecz Ty jesteś tu. Idę sam, idę sam, a Ty prowadzisz mnie znów. Podnieś mnie, kiedy upadam, zostań przy mnie pośród burz. Idę sam, idę sam, lecz Ty jesteś tu. (jesteś tu) [Bridge] Jeśli droga jest zbyt stroma, jeśli serce pęka wpół, weź mój lęk i zamień w spokój, weź mój pył i zrób z niego cud. Jeszcze wierzę, jeszcze wołam, jeszcze trzymam się Twoich rąk. [Chorus] Idę sam, idę sam, lecz Ty jesteś tu. Idę sam, idę sam, a Ty prowadzisz mnie znów. Podnieś mnie, kiedy upadam, zostań przy mnie pośród burz. Idę sam, idę sam, lecz Ty jesteś tu. (jesteś tu)