
**[Zwrotka 1]** Spotkałem Cię gdzieś między snem a jawą, Jakby świat na chwilę zwolnił krok. Jedno spojrzenie — i już wiedziałem, Że coś zmienia się głęboko we mnie. Nie potrzebuję wielkich słów, Wystarczy to, jak patrzysz na mnie dziś. Bo w tym spojrzeniu jest coś więcej — Co zostaje w sercu na dłużej niż dzień. **[Refren]** Bo jesteś taka cudowna, Jak spokój po burzy i cisza w tle. Gdy się śmiejesz — wszystko znika, I naprawdę nie chcę już nic więcej. Jesteś taka cudowna, Trochę jak dom, którego nie miałem. I pierwszy raz mam w sobie pewność, Że całe życie Cię szukałem. **[Zwrotka 2]** Nie musisz mówić — ja i tak rozumiem, Każdy gest, każdy cichy znak. Kiedy jesteś obok, wszystko inne milknie, Jakby świat przestawał istnieć nam. Nie chodzi o to, żeby było idealnie, Tylko żeby było prawdziwie tu. Bo z Tobą nawet zwykłe chwile Nagle mają sens — i to bez słów. **[Refren]** Bo jesteś taka cudowna, Jak spokój po burzy i cisza w tle. Gdy się śmiejesz — wszystko znika, I naprawdę nie chcę już nic więcej. Jesteś taka cudowna, Trochę jak dom, którego nie miałem. I pierwszy raz mam w sobie pewność, Że całe życie Cię szukałem. **[Bridge]** Nie szukam już nic więcej, Nie gonię za tym, co gdzieś. Bo wszystko, czego potrzebuję, Mam tutaj — kiedy jesteś. Nie liczę już kolejnych dni, Bo każda chwila prowadzi mnie. Tam, gdzie Twój uśmiech mówi więcej Niż tysiąc najpiękniejszych słów. **[Refren – finał]** Bo jesteś taka cudowna, I nie muszę już nic udawać. Przy Tobie jestem naprawdę sobą, I tylko przy Tobie chcę zostawać. Jesteś taka cudowna, Jak dom, którego zawsze szukałem. Jeśli to właśnie jest miłość — To całym sercem ją wybrałem. **[Outro]** Zostań jeszcze chwilę, Niech świat poczeka gdzieś. Bo wszystko, czego potrzebuję, Mam tutaj — kiedy jesteś.

