Song Cover Image

Paris Ra Ra Rado (Dark Melodic Rap Cut) (Remastered)

V5.5

SIEMA Śmigło ma wam coś do powiedzenie ja zgniotę bitem Potem emce wrona dorzuci rymem kotem ,siedemnasta dzielnica spodziewamy się burzy Mc Rado śmigło tofik tłiti Biały czarny szary każdy murzyn mogę porozmawiać przed nami.sporo.suszy 01[Verse 1] Elo mordo, powiedz co tam u ciebie Chyba najwyższy czas, aby wziąć się za siebie Ode mnie dobra rada, zostaw te narkotyki One nic ci nie dadzą, przepalą ci styki Riki tiki, poznałeś co to mefa Przed tobą leży gruba soczysta ściecha Tak samo jak przed tobą długa droga Widzę bardzo dobrze, że toniesz w nałogach [Verse 2] SMG Trzy litery, jak zwykle jestem Do bólu szczery, nie interesują mnie żadne afery Jak już dojdę na szczyt, wtedy zejdę ze sceny Szary chłopak, zapodaje te wersy Twardy charakter pozostaje nieugięty Pytasz kim jestem, tutaj SMG jestem latają drony Chcesz wiedzieć co umiem, ciągle jarane gibony Siemano elo wjeżdża, młody reprezentant Lata po tych pętlach, płynie na tych wersach Tworzy to zajawki, robi to dla siebie Temat jest prosty, całość leci prosto z serca Bez opierdalania równo lecę z tym tematem Tylko ja i mój najlepszy przyjaciel Robimy tutaj coś, abyś mógł testować Abyś mógł testować, dobry klimat reprezentować[Verse 1] Elo mordo, powiedz co tam u ciebie Chyba najwyższy czas, aby wziąć się za siebie Ode mnie dobra rada, zostaw te narkotyki One nic ci nie dadzą, przepalą ci styki Riki tiki, poznałeś co to mefa Przed tobą leży gruba soczysta ściecha Tak samo jak przed tobą długa droga Widzę bardzo dobrze, że toniesz w nałogach [Verse 2] SMG Trzy litery, jak zwykle jestem Do bólu szczery, nie interesują mnie żadne afery Jak już dojdę na szczyt, wtedy zejdę ze sceny Szary chłopak, zapodaje te wersy Twardy charakter pozostaje nieugięty Pytasz kim jestem, tutaj SM jest z drony Chcesz wiedzieć co umiem, ciągle jarane gibony Siemano elo wjeżdża, młody reprezentant Lata po tych pętlach, płynie na tych wersach Tworzy to zajawki, robi to dla siebie Temat jest prosty, całość leci prosto z serca Bez opierdalania równo lecę z tym tematem Tylko ja i mój najlepszy przyjaciel Robimy tutaj coś, abyś mógł testować Abyś mógł testować, dobry klimat reprezentować[Intro] (Play) [Verse 1] Tu tak jak w niebie, tutaj jestem w tej stronie Chcesz wiedzieć co umiem, ciągle jaram się gibonem W tej kwestii jak widać, nic się nie zmieniło Gęste zielone chmury, że aż miło Siema elo wjeżdża, młody reprezentant Lata po tych samplach, płynie po tych wersach Tworzy to z zajawki, robi to dla siebie Temat jest prosty, całość leci prosto z serca [Verse 2] Bez opierdalania równolegle z tym tematem Tylko ja i mój najlepszy przyjaciel Robimy tutaj coś, abyś mógł testować Abyś mógł testować, do bitu to reprezentować [Verse 3] Słyszę szumie kaszel, to atak na me płuca Czarno na białym widać, nic się nie znieczuli sam Dziękujemy tobie bardzo, kochana matka ziemia Że mnie twa obecność, nigdy nie wyszedłbym spod ziemia [Verse 4] Tak, kłaniam, jaram, kaszlę Bez twego towarzystwa to ja dzisiaj nie zasnę Od młodego na ulicy dobrze wiedział co jest grane Sami swoi, nikt tu się nie sprzedaje Starsze to towarzystwo narzucało dobre rady Od tamtego momentu [/ leszczom nie podaje grabie Taki oto sposób młodzian dołączył do dobrej bandy Czyli temat prosty, niech tu nie ma żadnej zwady [Outro] (Play)