[Verse 1] Stary dziedziniec Kurz na księgach On szukał tylko prostych słów Zamiast zaklęć – śmieszne pytania Czemu gwiazdy spadają tuż nad próg Merlin się śmiał Broda jak śnieg „Ty nie chcesz mocy Tylko prawd” Wlał mu noc w gliniany kubek Powiedział: „Pij Aż poczujesz strach” [Chorus] Uczeń Merlina W kieszeni kamień Co zmienia ciężar Gdy kłamiesz sam Patrzysz w lustro i widzisz prawie Tego kim jesteś Nie tego kogo chcesz znać Uczeń Merlina Bez złotych różdżek Z atramentem na dłoniach jak znak Cała ta magia to jedno trudne Nauczyć się przestać uciekać w mgłę [Verse 2] Przewracał strony Palił palce Na runach Których nikt już nie czyta Nie było błysków Tylko godziny Gdy cisza głębiej niż modlitwa „Czar to uwaga” – stary szeptał „zobacz jak mrówka dźwiga liść” Chłopak zrozumiał Że każde „zawsze” To tylko chwila Co chce brzmieć jak mit [Chorus] Uczeń Merlina W kieszeni kamień Co zmienia ciężar Gdy kłamiesz sam Patrzysz w lustro i widzisz prawie Tego kim jesteś Nie tego kogo chcesz znać Uczeń Merlina Bez złotych różdżek Z atramentem na dłoniach jak znak Cała ta magia to jedno trudne Nauczyć się przestać uciekać w mgłę [Bridge] Kiedy odchodził Świt drżał na murach „Mistrzu Co dalej?” – padło w mrok (ej) „Idź między ludzi Tam największy Labirynt Którego nie spali ogień już” [Chorus] Uczeń Merlina W kieszeni kamień Który wciąż ciąży Gdy kłamiesz sam Patrzysz w lustro i widzisz wreszcie Tego kim jesteś Nie tego kogo chcą znać Uczeń Merlina Bez złotych różdżek Z sercem cięższym niż stary trakt Cała ta magia to jedno trudne Pokochać cień W którym chowasz strach